Niedoceniany węgiel solidnie zaskoczył inwestorów

1539454077 home banner miner southafrica angloamerican com

fot: Anglo American

- Dla górników węgla nastały słodkie czasy - mówi Ben Davis, analityk Capital Markets (na zdj. personel połudnowoafrykańskiej kopalni węgla kamiennego Anglo American)

fot: Anglo American

Na tle coraz głośniejszych spekulacji o świetnych prognozach dla górnictwa rzadkich metali przyszłości, firmy wydobywcze po cichu ciągną największe zyski z poczciwego surowca dla przemysłu ciężkiego - węgla - pisze Thomas Biesheuvel, dziennikarz gospodarczy agencji Bloomberg.

W minionym roku podstawowe metale (od miedzi do cynku) zanotowały na świecie spadki spowodowane obawami na rozchwianych rynkach wschodzących. Tymczasem węgiel miał stabilne oparcie, zwłaszcza w mocno rosnącym popycie odbiorców w Chinach, a obroty w handlu węglem zbliżają się do najwyższych od ponad 6 lat - czytamy w analizie z 10 października pt. "The Real Cash Cow in Mining Isn’t Metals. It’s Bad Old Coal" w serwisie internetowym Bloomberg.

Przekłada się to na wielkie wypłaty dla producentów. W ciągu ostatnich czterech lat dochody kompanii Anglo American na węglu potroiły się, mimo niższego wydobycia. Przewiduje się, że węgiel zapewni w tym roku aż 43 proc. łącznych zysków firmy, i to pomimo faktu, że ma ona najlepsze na świecie kopalnie platyny, diamentów i miedzi. Kompania Glencore pozostaje niewiele w tyle, przewidując, że zyski z węgla przewyższą tegoroczne zarobki na miedzi, co stanie się po raz pierwszy od wejścia firmy na giełdę w Londynie w 2011 r.

- Dla górników węgla nastały słodkie czasy - mówi Ben Davis, analityk agencji Liberum Capital Markets, cytowany w portalu mining.com.
- Popyt Chin na węgiel przebija dotychczasowe pułapy z powodu niewystarczającego wydobycia wewnątrz kraju. Chiny importują więcej węgla niż kiedykolwiek dotąd - wyjaśnia.

A przecież nie tego się spodziewano. Niemal wszyscy w branży począwszy od menedżerów największych firm wydobywczych, przez inwestorów po analityków stawiali na miedź, przewidując, że zapotrzebowanie gwałtownie będzie rosło ze strony budowniczych sieci elektrycznych w miastach i producentów samochodów, zwłaszcza przy ograniczonej podaży tego metalu. Z kolei węgiel był odrzucany przez Inwestorów i wielu producentów.

Wyjaśnieniem tego, co zaszło na rynku, może być niezwykła podatność węgla na wahania cen - uważa Biesheuvel. - Inaczej, niż w przypadku większości paliw, węgiel produkowany jest w krajach, które zużywają go na miejscu, w pobliżu elektrowni węglowych. Wielkość światowego handlu zamorskiego węglem (rzędu 1 mld t) stanowi mniej niż piątą część całej produkcji węgla na świecie. A to znaczy, że małe wahnięcia popytu mogą mieć nieproporcjonalnie duży wpływ na ceny surowca.

Z danych spółki Glencore wynika, że w pierwszym półroczu zapotrzebowanie na węgiel w imporcie wzrosło o ponad 9 proc., tymczasem podaż - o mniej niż 8 proc. Produkcja prądu elektrycznego w Chinach zwiększyła się z kolei o 7,8 proc.

Chociaż na rynku ceny surowców i metali często chodzą własnymi drogami, w przypadku węgla i rudy żelaza można zaobserwować podobieństwo: silniej zależą od podstawowych reguł podaży i popytu niż od nastawienia inwestorów. Widać to wyraźnie od dłuższego niż zykle czasu - podkreśla autor analizy Bloomberg.

- Zaburzenia cen, do których dochodziło wcześniej, trwały tylko kilka tygodni - mówi ekspert Capital Markets.
- Obecna sytuacja dla węgla i rudy żelaza trwa od dobrych kilku miesięcy i wygląda na to, że wraca do normy za każdym razem po przejściu przez rynek wichur cenowych w makroskali - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi

Zarządca PKP Cargo złożył do Sędziego-Komisarza wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi - podała spółka w komunikacie. Dodatkowo, EBI w porozumieniu z BGK, PKO BP i Bankiem Pekao złożyło wniosek o przedłużenie terminu na złożenie propozycji układowych do 15 grudnia 2026 roku.