Kraków: ostatni moment na ratowanie pszczół i rolnictwa

fot: Krystian Krawczyk

Według pszczelarzy teraz może być ostatni moment, aby uratować europejskie pszczelarstwo przed katastrofą i europejskie rolnictwo przed zniszczeniem

fot: Krystian Krawczyk

Konieczne są wspólne, niezależne od geopolitycznych i ekonomicznych układów działania, których zadaniem będzie ochrona pszczół miodnych i dzikich zapylaczy - zaapelowali w piątek pszczelarze z całego świata, którzy spotkali się w Krakowie.

"Zaniepokojeni zwiększoną śmiertelnością pszczół w Europie apelujemy do wszystkich, którym bezpieczeństwo żywieniowe świata nie jest obojętne, by przyłączyli się do nas i protestowali przeciwko stosowaniu niebezpiecznych dla zdrowia i życia owadów środków ochrony roślin" - napisali w apelu pszczelarze.

W ich opinii wyginięcie pszczół może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje dla świata niż globalne ocieplenie, którym - jak ocenili - "powszechnie straszy się nas od kilkudziesięciu lat". "Zwracamy uwagę na potrzebę ciągłego podnoszenia jakości miodu i wosku pszczelego" - zaznaczyli.

Według pszczelarzy teraz może być ostatni moment, aby uratować europejskie pszczelarstwo przed katastrofą i europejskie rolnictwo przed zniszczeniem.

Obradujący w Krakowie specjaliści od hodowli pszczół i produkcji miodu podkreślili, że są gotowi do współpracy z rządami państw oraz organizacjami pozarządowymi w przygotowaniu krajowych i międzynarodowych akcji edukacyjnych.

"Dołożymy wszelkich starań, by popularyzować pszczelarstwo wśród najmłodszych, bo nasze środowisko potrzebuje ich zainteresowania i zaangażowania, byśmy mieli komu przekazać nasze doświadczenia i wielowiekowe dziedzictwo kulturowe, jakim jest hodowla pszczół i produkcja miodu" - zaznaczyli.

Prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego Waldemar Kudła w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że głównymi problemem pszczelarzy są choroby pszczół - w Polsce, Europie i Ameryce Północnej jest to warroza, oraz niefrasobliwość rolników, którzy "czasami łatwo zachłystują się środkami ochrony roślin, nie patrząc na skutki, jakie niosą".

Dopytywany o zgodę polskiego ministra rolnictwa na stosowanie szkodliwych dla pszczół pestycydów z grupy neonikotynoidów do zaprawiania nasion rzepaku odpowiedział: "Mam nadzieję, że jest to jednorazowe zezwolenie". Dodał, że pszczelarze będą jeszcze rozmawiać z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim i liczą na pozytywny efekt rozmów.

"Neonikotynoidy działają bardzo powoli na układ nerwowy pszczoły, powodują że nie wraca ona do ula, ginie" - mówił Kudła.

9 lipca minister rolnictwa zgodził się na czasowe (120 dni) stosowanie pestycydów z grupy neonikotynoidów do zaprawiania nasion rzepaku. Tę decyzję z zadowoleniem przyjęli producenci rzepaku, a krytycznie ekolodzy, według których środki te są szkodliwe dla pszczół.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

W Bojszowych pożegnano Alojzego Lyskę, nauczyciela górników i pisarza

24 września w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Bojszowach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Alojzego Lyski – pisarza, nauczyciela, regionalisty, samorządowca i posła na Sejm RP. Pożegnała go górnicza orkiestra.

Domański: Polsce nie grozi wysoka inflacja

Z powodu wysokich cen paliw poziom inflacji może się przejściowo podnieść, ale Polsce nie grozi powrót do inflacji kilkunastoprocentowej - ocenił w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.