W kłodawskiej kopalni nie będzie atomowego składowiska

Odpady promieniotwórcze nie będą składowane w nieczynnych wyrobiskach Kopalni Soli w Kłodawie - zapewnia koniński senator PO Ireneusz Niewiarowski, który na prośbę lokalnego samorządu, zbadał sprawę w Państwowej Agencji Atomistyki - poinformowało poznańskie radio Merkury.

 

Poseł po wizycie w PAA zaprzeczył pogłoskom, że na magazyn odpadów promieniotwórczych wybrano Kłodawę. Podkreślił, że obcenie żadna kopalnia w Polsce nie ma warunków do składowania takich materiałów, ale poszukiwania odpowiedniego magazynu w kraju ciągle trwają.

 

Oświadczenia posła Niewiarowskiego przyniosły ulgę samorządowcom, którzy planują przekształcić kopalnię po zakończego wydobycia soli w uzdrowisko i muzeum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie