W kłodawskiej kopalni nie będzie atomowego składowiska

Odpady promieniotwórcze nie będą składowane w nieczynnych wyrobiskach Kopalni Soli w Kłodawie - zapewnia koniński senator PO Ireneusz Niewiarowski, który na prośbę lokalnego samorządu, zbadał sprawę w Państwowej Agencji Atomistyki - poinformowało poznańskie radio Merkury.

 

Poseł po wizycie w PAA zaprzeczył pogłoskom, że na magazyn odpadów promieniotwórczych wybrano Kłodawę. Podkreślił, że obcenie żadna kopalnia w Polsce nie ma warunków do składowania takich materiałów, ale poszukiwania odpowiedniego magazynu w kraju ciągle trwają.

 

Oświadczenia posła Niewiarowskiego przyniosły ulgę samorządowcom, którzy planują przekształcić kopalnię po zakończego wydobycia soli w uzdrowisko i muzeum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.