W kłodawskiej kopalni nie będzie atomowego składowiska

Odpady promieniotwórcze nie będą składowane w nieczynnych wyrobiskach Kopalni Soli w Kłodawie - zapewnia koniński senator PO Ireneusz Niewiarowski, który na prośbę lokalnego samorządu, zbadał sprawę w Państwowej Agencji Atomistyki - poinformowało poznańskie radio Merkury.

 

Poseł po wizycie w PAA zaprzeczył pogłoskom, że na magazyn odpadów promieniotwórczych wybrano Kłodawę. Podkreślił, że obcenie żadna kopalnia w Polsce nie ma warunków do składowania takich materiałów, ale poszukiwania odpowiedniego magazynu w kraju ciągle trwają.

 

Oświadczenia posła Niewiarowskiego przyniosły ulgę samorządowcom, którzy planują przekształcić kopalnię po zakończego wydobycia soli w uzdrowisko i muzeum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Taryfa za przesył energii będzie rosła wolniej dzięki środkom z KPO

Opłaty za przesył energii przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą rosły wolniej dzięki temu, że spółka pozyskała preferencyjnie oprocentowaną pożyczkę od Banku Gospodarstwa Krajowego z Krajowego Planu Odbudowy - poinformowała w czwartek wiceprezeska PSE Agnieszka Okońska.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.

Program Czyste Powietrze w latach 2024-2025 objął ponad pół miliona domów

Ponad 556 tys. domów poddano termomodernizacji w latach 2024-2025 dzięki programowi "Czyste Powietrze" - przekazała w czwartek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że w przyszłym tygodniu na Komitet Stały Rady Ministrów trafi projekt ustawy, który ma chronić beneficjentów.

Moskwa w ogniu, dymie i łzach. Ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu

Ukraińskie drony skutecznie zaatakowały rafinerię w Moskwie, w dzielnicy Kapotnia, około 15 kilometrów od Kremla. To krytyczny obiekt infrastruktury paliwowej stolicy Rosji. Tak Ukraina odpowiada na ataki armii Putina na obiekty cywilne i o znaczeniu historycznym.