Zabrze: Fortum przetestuje produkcję chłodu z ciepła sieciowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rosnące temperatury powodują, że konieczne jest poszukiwanie nowych źródeł chłodzenia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W należącej do koncernu Fortum elektrociepłowni w Zabrzu przetestowane będzie innowacyjne rozwiązanie pozwalające na produkcję chłodu z ciepła sieciowego. Testy to odpowiedź na rosnące z roku na rok zapotrzebowanie na klimatyzację w biurach, sklepach czy domach.

Rosnące temperatury powodują, że konieczne jest poszukiwanie nowych źródeł chłodzenia. Fortum w Polsce od trzech lat pracuje nad rozwiązaniem, dzięki któremu będzie można wytwarzać chłód z ciepła sieciowego.

- W ramach tego projektu współpracowaliśmy między innymi z naukowcami z Politechniki Częstochowskiej, a w najbliższym czasie planujemy uruchomienie urządzenia adsorpcyjnego, zasilanego z ciepła sieciowego i kolektorów słonecznych, w historycznej Elektrociepłowni Zabrze - poinformował dyrektor ds. produkcji Fortum Piotr Górnik.

W pierwszej fazie projektu, wraz ze specjalistami z politechniki, testowano instalację adsorpcyjną, która przy użyciu ciepła z sieci pozwoliłaby na wytwarzanie wody lodowej, mogącej posłużyć do zasilania systemów klimatyzacyjnych schładzających powietrze. Teraz projekt będzie rozwijany w ponad 100-letniej elektrociepłowni w Zabrzu. Obok niej Fortum buduje już nową elektrociepłownię.

Przedstawiciele koncernu wskazują, iż ocieplenie klimatu i coraz bardziej upalne lata wpływają na popularyzację urządzeń klimatyzacyjnych w krajach, gdzie dotychczas panował klimat umiarkowany - takich jak Polska. Latem przekłada się to na zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną, co dodatkowo obciąża systemy energetyczne.

Polacy coraz chętniej korzystają z urządzeń klimatyzacyjnych zarówno w obiektach użyteczności publicznej i sklepach, jak i w domach czy mieszkaniach. Według ekspertów jedna elektryczna centrala do produkcji chłodu o mocy 125 kW, chłodząca pomieszczenia biurowe o średniej powierzchni użytkowej, może zużywać ok. 1 MWh energii dziennie. Rozwiązaniem, które mogłoby pomóc w odciążeniu sieci, mogą być innowacyjne metody produkcji chłodu.

Np. w Sztokholmie do wytwarzania chłodu Fortum wykorzystuje zimną wodę morską, która nocą jest pompowana do wykutych w skale podziemnych zbiorników. W dzień zgromadzona w nich woda służy do zasilania liczącej ponad 200 km sieci chłodniczej, z której korzysta ok. 600 klientów. Mniejsze sieci chłodnicze znajdują się także m.in. w fińskim Espoo. Fortum dysponuje również instalacją produkcyjną oraz siecią chłodniczą w estońskim mieście Tartu. Zakład produkujący chłód znajduje się w sąsiedztwie rzeki Emajoegi, która zasila agregaty wody lodowej. Niska temperatura wody w okresach zimowych wykorzystywana jest do naturalnego chłodzenia, co zapewnia wysoką efektywność energetyczną instalacji.

Polski projekt ma bazować na wykorzystaniu do produkcji chłodu ciepła wytworzonego w elektrociepłowni, przy udziale kolektorów słonecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.