Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 029.80 USD (+0.41%)

Srebro

81.48 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

103.01 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

3.03 USD (+0.07%)

Miedź

5.85 USD (+0.22%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 029.80 USD (+0.41%)

Srebro

81.48 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

103.01 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

3.03 USD (+0.07%)

Miedź

5.85 USD (+0.22%)

Węgiel kamienny

126.25 USD (0.00%)

Porozumienie na COP 21 powinno być globalne, jak i realne

Swirski konrad facebook

fot: facebook.com

Zdaniem prof. Konrada Świrskiego "problem polskiego górnictwa osiągnął stan absolutnie krytyczny"

fot: facebook.com

Na piątek (11 grudnia) planowane jest zakończenie szczytu klimatycznego ONZ w Paryżu. Trwają ostateczne negocjacje w sprawie kształtu porozumienia. Eksperci oceniają, że prawdopodobnie zostanie ono przyjęte, ale będzie to raczej sukces wizerunkowy o niewielkim znaczeniu dla klimatu.

- W stosunku do Protokołu z Kioto, czyli pierwszego porozumienia klimatycznego, ponieśliśmy klęskę, bo emisja dwutlenku węgla do atmosfery zamiast spadać praktycznie została podwojona - zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes prof. Konrad Świrski, ekspert ds. energetyki i IT z Politechniki Warszawskiej, prezes zarządu firmy Transition Technologies. - Jeśli chcemy, by obecne porozumienie zadziałało, to powinno być realistyczne. Jedynie takie wymusi troskę o klimat oraz zainicjuje realne działania, a nie będzie tylko narzędziem propagowania swoich interesów.

Jak podkreśla, do podpisania i wejścia w życie porozumienia, które ma zastąpić Protokół z Kioto, raczej dojdzie. Pytanie tylko, czy w związku z tak różnymi stanowiskami poszczególnych stron negocjacji, będą tam rozwiązania możliwe do realizacji.

- Ten sukces będzie, ale będzie to wypadkowa działań wszystkich stron i w rzeczywistości będzie zawierał bardzo różne stanowiska i tak naprawdę niewiele dla klimatu - mówi prof. Świrski.

Delegaci ze 180 państw ONZ prowadzą dyskusje na temat najważniejszych punktów porozumienia - rewizji celów redukcji gazów cieplarnianych, działań koniecznych do wdrożenia przed 2020 rokiem orz ich finansowania. Celem porozumienia jest niedopuszczenie do wzrostu średniej temperatury na świecie powyżej 2 stopni Celsjusza. Eksperci podkreślają, że pozostawienie celów redukcji na obecnym poziomie doprowadzi do wzrostu tej temperatury o 3 stopnie, dlatego dziś konieczna jest ich rewizja i weryfikowanie w określonych odstępach czasu.

Jak podkreśla ekspert, Polska wypełniła zobowiązania z Protokołu z Kioto, dotyczącego obniżenia do 2012 roku o co najmniej 5 proc. emisji gazów cieplarnianych w porównaniu z 1990 rokiem. W kolejnych latach czeka nas jednak trudne zadanie związane chociażby z europejskimi regulacjami.

- Z jednej strony, musimy być za porozumieniem, ale powinno być ono zarówno globalne, jak i realne - wyjaśnia prof. Konrad Świrski. - Z drugiej strony, musimy uważać, by nie zapadły postanowienia wiążące, które zmuszą kraj do jeszcze głębszej redukcji emisji. Dla opartej na węglu gospodarki byłoby to bowiem bardzo groźne. Myślę, że wysiłek Polski będzie nieproporcjonalnie większy od wkładu innych krajów w realizację przyjętych postanowień.

PiS deklarował, że chce rewizji pakietu energetyczno-klimatycznego przyjętego na forum unijnym w ubiegłym roku. Zgodnie z porozumieniem państwa członkowskie do 2030 roku mają ograniczyć o 40 proc. redukcję CO2 i zwiększyć udział OZE do 27 proc.

- Osoby odpowiedzialne przygotowują się do takiej ewentualności, a przynajmniej chcą negocjować pewne rozwiązania dotyczące europejskiej polityki klimatycznej. Musimy pamiętać o tym, że europejska polityka klimatyczna jest nieco inna niż ta globalna polityka klimatyczna. Jest na pewno ostrzejsza i bardziej wymagająca dla Polski - mówi prof. Świrski.

- Nasze stanowisko bardziej wygląda w ten sposób, że jesteśmy na "tak" dla polityki globalnej, "tak" dla celów globalnych, natomiast nieco ostrożni, jeśli chodzi o europejskie wymagania dotyczące emisji.

Eksperci są zdania, że Polska może wynegocjować korzystne dla siebie rozwiązania w polityce klimatycznej UE. Nie powinno to jednak przybierać kształtu twardego stawiania warunków, bo Polsce zależy m.in. na zgodzie KE na pomoc publiczną dla górnictwa.

- Polska dosyć jasno pokazuje Unii Europejskiej, że obecne cele pakietu klimatycznego i stanowisko UE będzie dla nas bardzo trudne do realizacji, bo oznacza to bezpośrednio kłopoty dla polskiej gospodarki. Pytanie, czy Unia ma pozwolić Polsce wpaść w kryzys, czy też pozwolić nam sobie z tym poradzić, zmieniając pewne ustalenia. Tu jest pewnie jakaś droga do negocjacji, ale ona jest bardzo trudna - ocenia prezes Transition Technologies.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: w 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań

W 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań. Razem ze środkami z 2024 i 2025 r. mówimy o budowie i remontach 35 tys. mieszkań w ciągu 3 lat naszych rządów - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Podwyższenie progu dochodowego PIT 120 tys. zł byłoby nierozważne? Tak twierdzi minister

Podwyższenie progu dochodowego PIT, z obecnych 120 tys. zł, właściwego dla stawki podatku 32 proc., byłoby nierozważne z punktu widzenia deficytu sektora finansów publicznych, a Ministerstwo Finansów nie planuje inicjować prac w tej kwestii - podał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.

Po zakończeniu wojny z Iranem możemy spodziewać się umocnienia złotego do dolara

Po zakończeniu wojny z Iranem, gdy kryzys w cieśnienie Ormuz zostanie oddalony, możemy spodziewać się umocnienia złotego w stosunku do dolara - ocenił w poniedziałek analityk rynków finansowych XTB Eryk Szmyd. Dodał, że konflikt może jednak trwać jeszcze przez kilka miesięcy.

Jeśli konflikt w Iranie potrwa dłużej, straci przetwórstwo przemysłowe, a zyska górnictwo?

Jeśli konflikt w Zatoce Perskiej będzie się przedłużał, straci m.in. przetwórstwo metalowe, papiernicze, drzewne oraz transport i budownictwo; skorzystać może górnictwo i nieliczne segmenty branży chemicznej - wynika z poniedziałkowej prognozy na 2026 r. Banku Pekao.