Złoty lekko się umocnił

Czwartkowa (8 stycznia) sesja na rynku złotego przebiegła dość spokojnie, dobre nastroje światowych giełdach poprawiły nastawienie inwestorów do walut krajów wschodzących. Złotówka, co prawda nieznacznie, umocniła się do euro.

- Nieznaczne umocnienie złotego pozwoliło znaleźć się ponownie poniżej okolic 4.30 na parze EURPLN, która w najbliższych dniach powinna kontynuować spadki do poziomu 4, 25 zł za euro. Gorzej polska waluta zachowywała się w stosunku do dolara, który w dalszym ciągu umacnia się do większości światowych walut - powiedział Kamil Maliszewski z mBanku.

Jego zdaniem dla pary złoty - dolar istotna będzie jutrzejsza sesja, a to ze względu na publikację danych z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych, które mogą być sygnałem do zakończenia wzrostów, jeżeli rozczarują inwestorów.

- W przeciwnym wypadku należy liczyć się z próbą dotarcia USDPLN nawet do okolic 3, 70 na początku przyszłego tygodnia - dodał Maliszewski.

Ok. 17.00 za euro trzeba było zapłacić 4,29 zł, za dolara 3,64 zł, za franka szwajcarskiego - 3,57 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Możliwy większy płomień na pochodniach Orlenu z powodu zakończonych remontów instalacji

W związku z zakończonymi remontami instalacji Orlenu, na pochodniach zakładu produkcyjnego w Płocku przez kilka dni widoczny może być większy niż zazwyczaj płomień - poinformowała spółka. Zapewniła, że taki płomień to normalna część procesu technologicznego, prowadzonego pod nadzorem.

Bioróżnorodność w strategii ORLEN: Grupa przyjmuje plan działań do 2030 roku

Grupa ORLEN przyjęła Plan działań na rzecz bioróżnorodności (Biodiversity Action Plan – BAP) do 2030 roku. Dokument opiera się na analizie wpływów, zależności, wyzwań i szans związanych z naturą. Wskazuje też konkretne działania służące ograniczaniu wpływu na przyrodę w ramach kluczowych procesów inwestycyjnych, operacyjnych i zarządczych.

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Zaostrzenia w przemyśle stalowym - niższe kontyngenty importowe i wyższe cła

Nowe rozporządzenie unijne zastępuje instrumenty, które wygasły z końcem czerwca br.  Zdaniem unijnych ekspertów pomoże chronić unijny przemysł stalowy przed negatywnymi skutkami globalnej nadwyżki podaży stali.