Mysłowice-Wesoła: ratownicy przeszukują kolejne metry chodnika

fot: Tomasz Rozynek

Ratownicy zaczęli staranne przeszukiwanie kolejnych metrów chodnika, w której może znajdować się zaginiony górnik

fot: Tomasz Rozynek

Zastępy ratowników prowadzących akcję w kopalni Mysłowice-Wesoła weszły w piątek (17 października) do strefy, w której może znajdować się poszukiwany górnik.

Woda z pierwszego rozlewiska została już wypompowana do wielkości pozwalającej ratownikom, by zaczęli penetrację i staranne przeszukiwanie kolejnych metrów chodnika, w którym przed dwunastoma dniami doszło do zapalenia lub wybuchu metanu.

- Ratownicy przeszukują te miejsca w zakresie, na jaki pozwala im kierownictwo akcji - poinformował portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego.

Na sobotę (18 października) zwołane zostało posiedzenie zespołu specjalistów, mające określić wskazówki dotyczące dalszego postępowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski