Jeszcze w tym roku w ,,Staszicu\" ma ruszyć bezobsługowa ściana
Od momentu jej uruchomienia będzie testowany najnowszej generacji system sterowania zainstalowanym w niej sprzętem, pozwalający prowadzić fedrunek z odległości kilkuset metrów od węglowego ociosu.
Obok innych zagrożeń naturalnych, główną uciążliwością, na jaką byliby wystawieni pracujący w niej górnicy, są wysokie temperatury. Łączące się z nimi warunki klimatyczne powodowałyby konieczność skracania czasu pracy. Sterowanie pracą maszyn z oddali ma oszczędzić ludziom tego trudnego do zniesienia gorąca.
Uruchomienie trzysta trójki jest powrotem do idei sprzed kilku lat, kiedy tzw. bezobsługowa ściana została zainstalowana w kopalni ,,Śląsk\". Wówczas chodziło o to, by w strefie eksploatacji, gdzie występowały skojarzone zagrożenia o najwyższych nasileniach, nie znajdowali się górnicy. Tamten eksperyment nie do końca się powiódł. Po kilkumiesięcznej zwłoce, spowodowanej przezwyciężaniem protestów uczestników postępowania przetargowego na dostawę systemu sterowania, wyposażenie ściany znalazło się w polu pożarowym i musiało zostać zaizolowane.