Śląskie: zostało ponad 700 tys. ton azbestu do usunięcia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Śląskiem jest wiele bloków z elewacjami z eternitu

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu minionych 10 lat w woj. śląskim udało się zinwentaryzować niespełna trzecią część spośród ok. 780 tys. ton znajdującego się w regionie azbestu. Usunięto 47,5 tys. ton, czyli zaledwie 6 proc. wszystkich materiałów zawierających ten szkodliwy materiał.

Monitoring efektywności usuwania azbestu w poszczególnych gminach i regionach prowadzi Federacja Zielonych Gaja, która wraz z Fundacją EkoRozwoju prowadzi również antyazbestową kampanię informacyjno-edukacyjną. We wtorek (8 paździewrnika) w Katowicach ruszyła śląska odsłona kampanii, w ramach której zorganizowano spotkania informacyjne w sześciu miastach regionu.

Rządowy program usuwania azbestu powstał 10 lat temu, a przed czterema laty został zaktualizowany. Zakłada on całkowite usunięcie azbestu do końca 2032 roku. Eksperci szacują, że w całej Polsce dotąd udało się usunąć ok. 1,5 mln ton niebezpiecznego materiału, czyli ok. 10 proc. całości. Najbardziej zaawansowane w usuwaniu azbestu są województwa: lubelskie, małopolskie i mazowieckie.

Krzysztof Smolnicki z Fundacji EkoRozwoju ocenił, że pod względem szybkości i efektywności usuwania azbestu woj. śląskie znajduje się w końcówce rankingu regionów. Gminne programy usuwania azbestu uchwaliło w Śląskiem 120 gmin, ale dalsze 47 wciąż nie ma takich dokumentów. Tymczasem gminne programy to podstawa inwentaryzacji azbestowych wyrobów na danym terenie oraz przepustka do ubiegania się o środki na ich usuwanie z funduszy ekologicznych.

- Szacuje się, że średni koszt usunięcia tony azbestu to około tysiąca złotych. Zdarza się jednak - np. gdy azbestem wyłożone jest wnętrze szybu windy - że koszt jest nawet dziesięciokrotnie wyższy - wskazał Smolnicki.

Według ekspertów, w woj. śląskim ponad 74 tys. gospodarstw domowych wciąż użytkuje wyroby azbestowe. Najczęściej chodzi o domy kryte eternitem lub elementy elewacji budynków.

O środki na usuwanie azbestu samorządy mogą starać się w funduszach ochrony środowiska: narodowym i wojewódzkich. Samorządy, które zinwentaryzują budynki zawierające szkodliwy azbest i wpiszą je do gminnego programu likwidacji tego materiału, mogą dostać na ten cel dotację w wysokości do połowy kosztów. Na pozostałą część mogą dostać preferencyjną pożyczkę, która w dużej części może być potem umorzona.

Mimo atrakcyjności programu, dotychczas w woj. śląskim skorzystało z niego tylko kilkanaście gmin, m.in. Krupski Młyn, Łękawica, Mstów, Myszków, Olsztyn, Poręba, Rudziniec, Sośnicowice, Skoczów, Włodowice, Zbrosławice i Żarki. Przyczyn takiego stanu przedstawiciele funduszy ekologicznych upatrują w tym, że wiele gmin w regionie dopiero opracowuje plany usuwania azbestu i jest w trakcie inwentaryzacji obiektów z azbestem.

Zgodnie z unijnymi dyrektywami, w Polsce wszelkie wyroby zawierające azbest powinny być usunięte przed 2033 rokiem. Wcześniej szacowano, że w skali kraju będzie to kosztować ok. 48 mld zł. Eksperci wskazują, że na usuwanie azbestu regionalne samorządy mogą także przeznaczyć określoną pulę środków unijnych, w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Na potrzeby rządowego programu usuwania azbestu oszacowano, że w Polsce znajduje się blisko 15,5 mln ton, czyli 1,350 mld m kw. wyrobów zawierających rakotwórczy azbest. Najczęściej służą jako pokrycie dachów (eternit, papa), izolacja cieplna, ale również jako elewacje budynków lub pokrycie podłóg (płytki pcv). W przeszłości odpady azbestowe wykorzystywano też do utwardzania, dróg, boisk i podwórek. W Polsce nie wolno produkować, handlować i stosować azbestu od 1997 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje