Energetyka: rada naukowa wesprze Tauron Dystrubucja

Przedstawiciele czołowych uczelni technicznych w Polsce weszli w skład rady naukowej powołanej przez Tauron Dystrybucja - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki. Rada zajmie się oceną strategii inwestowania, modernizacji i utrzymania sieci elektroenergetycznej spółki.

Rada naukowa jest przede wszystkim organem doradczym i opiniotwórczym złożonym z przedstawicieli wyższych uczelni. Do zakresu działania rady będzie należało opiniowanie i rekomendowanie działań prowadzonych przez Tauron Dystrybucja w obszarze innowacyjnym i rozwojowym. Praca rady w realny sposób ma wspomagać spółkę we wdrażaniu innowacji, a także wpływać na podniesienie jakości kształcenia studentów i wspierać realizację polityki rozwoju pracowników spółki.

Powołanie gremium jest także w założeniu uzupełnieniem porozumień o współpracy, jakie spółka podpisała dotychczas z trzema uczelniami: Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Politechnikami Gliwicką i Częstochowską. Zadaniem rady będzie również skoordynowanie działań pomiędzy spółką, a poszczególnymi uczelniami.

Na inauguracyjnym posiedzeniu rady, które odbyło się 9 września w Krakowie, zostały poruszone kwestie związane z wyzwaniami, jakie w najbliższych latach stoją przed Operatorami Systemu Dystrybucyjnego, a także najważniejsze kierunki inwestowania spółki. Przewodniczącym gremium został prof. Jerzy Szkutnik z Politechniki Częstochowskiej.

Ponadto w skład rady weszli: prof. Zbigniew Hanzelka (Akademia Górniczo-Hutnicza), prof. Marian Łukaniszyn (Politechnika Opolska), prof. Paweł Sowa (Politechnika Śląska), prof. Antoni Szumanowski (Politechnika Warszawska) oraz prof. Jan Iżykowski (Politechnika Wrocławska).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.