Górnictwo: Zwolnienia grupowe w PG Silesia?

fot: Maciej Dorosiński

Sytuacja PG Silesia, podobnie jak innych zakładów górniczych w Polsce, jest obecnie bardzo trudna. Kopalnia dostarcza węgiel głównie do elektrowni i ciepłowni.

fot: Maciej Dorosiński

Informację o planowanych zwolnieniach grupowych w kopalni Sielsia w Czechowicach-Dziedzicach przekazali związkowcy. W najbliższy poniedziałek (10 sierpnia) ma się odbyć spotkanie strony społecznej z zarządem spółki w tej sprawie.

O bardzo złej kondycji finansowej prywatnej kopalni Sielsia (należy do czeskiego koncernu EPH) wiadomo od miesięcy. Jak argumentiwali przedstawiciele zakładu przyczyniły się do tego spadające ceny węgla, rosnące koszty emisji CO2 oraz zmniejszone zapotrzebowanie na węgiel związane z koronakryzysem. Przedstawiciele EPH oświadczyli, że chcą się wycofać z węglowego biznesu i szukają inwestora, który byłby gotów przejąć udziały w czechowickiej kopalni. Jakby tego było mało, w drugiej połowie lipca z powodu zwiększonej liczby zakażeń koronawirusem wśród górników, kopalnia musiała wstrzymać wydobycie - ściany zostały zatrzymane i zabezpieczone.

Informacje o planowanych zwolnieniach grupowych przekazali związkowcy.

"Związki zawodowe działające przy PG Silesia, tj.: NSZZ Solidarność, ZZG w Polsce, ZZ Kadra, ZZRG w Polsce zwracają się zwracają się o wstrzymanie zamiaru zwolnień grupowych pracowników PG Silesia w okresie 1 września 2020 r. do 31 marca 2021 r. Organizacje związkowe działające przy PG Silesia przy wsparciu Samorządu, Parlamentarzystów, swoich struktur nadrzędnych podejmują wszelkie działania w celu dalszego funkcjonowania PG Silesia, czyli poszukiwanie nowego inwestora lub możliwości objęcia oferowanych przez EPH udziałów w PG Silesia przez Skarb Państwa. Zwróciliśmy się również do Premiera RP Mateusza Morawieckiego, aby wszelkie działania osłonowe jakie mogą się pojawić w toku prowadzonych przez Rząd RP prac nad przyszłym programem dla sektora węgla kamiennego (a taki ma być przedstawiony do 30 września 2020 r.) obejmowały również pracowników PG Silesia. Jednak krytyczna sytuacja całego polskiego sektora wydobywczego, na którą nałożyło się połączenie niekorzystnych zmian na rynku węgla kamiennego z epidemią koronawirusa spowodowała, że wszystkie w/w podejmowane działania trwają i trudno w najbliższych dniach oczekiwać konstruktywnych decyzji" - można przeczytać w piśmie wysłanym 6 sierpnia przez stronę związkową do Jana Marinova, prezesa PG Silesia.

Związkowcy argumentują również, że ewentualne zwolnienia grupowe kłócą się z zapisami majowego porozumienia. "Ponadto według naszej interpretacji zawarte porozumienie z 20 maja br. o obniżeniu wynagrodzenia i jego zapisy i jego zapisy o wydobyciu jeszcze czterech ścian daje gwarancje, że proces grupowych zwolnień rozpocznie się nie wcześniej niż w trzecim kwartale 2021 r. Oczywiście tylko w przypadku, gdy nie dojdzie do zmiany właściciela lub przekazania kopalni innemu inwestorowi" - napisali związkowcy.

Kwestia zwolnień grupowych ma być omawiana podczas spotkania z zarządem, które rozpocznie się w poniedziałek, 10 sierpnia, o godz. 9.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.