Górnictwo: związkowymi uprawnieniami emerytalnymi zajmie się ZUS

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W pierwszym miesiącu roku polskie kopalnie wydobyły ponad 6,9 mln t węgla...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Znowelizowana ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego nie zrównuje uprawnień emerytalnych związkowców z uprawnieniami górników dołowych - oceniają eksperci śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Innego zdania jest związek Sierpień 80. Kluczowa dla sprawy będzie interpretacja ZUS.

W piątek (24 marca) Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Andrzej Duda podpisał nowelizację tzw. ustawy górniczej, która - jak podano w komunikacie - m.in. "przewiduje przyznanie prawa do urlopu górniczego pracownikom, którym ze względu na wiek oraz łączny staż pracy, w tym staż pracy w okresie pełnienia z wyboru funkcji związkowej w organizacji związkowej, reprezentatywnej w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego, brakuje nie więcej niż cztery lata do nabycia prawa do emerytury".

W piątkowym stanowisku szef związku Sierpień 80 Bogusław Ziętek napisał m.in., że urlopy górnicze przysługiwały dotąd tylko pracownikom dołu kopalń - mogą z nich korzystać po 21 latach pracy dołowej.

- Teraz także funkcyjni związkowcy górniczej Solidarności, którzy siedzieli za biurkami przy kawie, otrzymają te uprawnienia - wskazał lider Sierpnia 80, oceniając, iż nowelizacja daje "niesprawiedliwe przywileje wąskiej garstce działaczy związkowych, głównie bonzów Solidarności".

Sierpień 80 ogłosił, że będzie domagał się upublicznienia listy nazwisk związkowców, którzy skorzystają z nowych uprawnień. Podczas parlamentarnych prac nad nowelizacją ustawy minister energii Krzysztof Tchórzewski ocenił, że w skali całego górnictwa chodzi o grupę kilkudziesięciu osób.

Z argumentami Sierpnia 80 nie zgadza się górnicza Solidarność, która już kilka dni temu oświadczyła, iż nie inspirowała zmian w ustawie ani nie były one z nią konsultowane. Solidarność oceniła także, że nowelizacja faktycznie nie daje związkowcom żadnych dodatkowych przywilejów przy nabywaniu praw emerytalnych. W piątek, w odpowiedzi na pytania PAP, "S" przedstawiła ekspercką analizę dotyczącą tego tematu.

Dla ekspertów Solidarności, wśród których jest wieloletni uczestnik prac Komisji Trójstronnej Henryk Nakonieczny, najistotniejsze jest rozstrzygnięcie, czy zmiana w ustawnie nadaje osobie legitymującej się okresami pracy ujętymi w nowym zwrocie mówiącym o "pełnieniu z wyboru funkcji związkowej w organizacji związkowej, reprezentatywnej w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego" nowe uprawnienia do emerytury górniczej, wynikające z przepracowania określonej ilości lat pod ziemią, a zwarte w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

"Czy te okresy stają się w tym wypadku okresami pracy górniczej czy też są okresami pracy równorzędnej z pracą górniczą? Czy są to okresy pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią? Czy wnoszą nową wartość do ustalenia wysokości emerytury górniczej? Odpowiedź dla wszystkich tych pytań brzmi: nie" - czytamy w związkowej analizie.

Według "S" poprawka w ustawie górniczej nie zalicza tych okresów ani do pracy górniczej, ani do okresów wykonywania pracy równorzędnej z pracą górniczą, a jedynie do łącznego, czyli ogólnego stażu pracy, do którego i tak zalicza się wszystkie okresy składkowe i nieskładkowe - a takimi są okresy pełnienia z wyboru funkcji związkowej w organizacji związkowej, za które opłacone były składki na ubezpieczenie społeczne. Nie ma tu znaczenia, czy jest to organizacja reprezentatywna w rozumieniu ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego - przekonują związkowcy.

"Aby nadać wskazanym okresom przymiotu pracy górniczej lub pracy równorzędnej z pracą górniczą musiałyby nastąpić zmiana w Ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a poprawka takich zmian nie wniosła" - uważają eksperci "S".

Z prośbą o informację na temat praktycznego wymiaru zapisów znowelizowanej ustawy górniczej w zakresie ustalania praw do urlopu górniczego PAP zwróciła się w piątek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który weryfikuje uprawnienia do urlopów i emerytur, sprawdzając okresy składowe i charakter pracy poszczególnych pracowników w danym okresie. Służby prasowe ZUS zapowiedziały przygotowanie stanowiska w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.