Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.16 USD (+0.29%)

Srebro

85.46 USD (+0.10%)

Ropa naftowa

98.71 USD (+1.89%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.87 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.16 USD (+0.29%)

Srebro

85.46 USD (+0.10%)

Ropa naftowa

98.71 USD (+1.89%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.59%)

Miedź

5.87 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Związkowiec z kopalni Turów komentuje plany niemieckiego miasta

Kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

To próba niszczenia polskiego przemysłu i przyciągnięcia pracowników do zbierania szparagów - ocenia plany niemieckiego miasta Żytawa związkowiec Solidarności z kopalni Turów Wojciech Ilnicki.

Niemieckie miasto Żytawa (Zittau) w Saksonii chce wnieść skargę do TSUE przeciwko kopalni węgla brunatnego Turów - poinformowały niemieckie media. W sobotę, 25 marca 2023 r., rada tego miasta jednogłośnie zagłosowała w sprawie skargi. Chodzi o reakcję na podjętą w połowie lutego decyzję polskiego Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wydaniu koncesji na dalsze wydobycie węgla brunatnego w Turowie do roku 2044.

Podobną skargę złożyła przed laty strona czeska. W lutym 2022 roku premierzy Polski i Czech Mateusz Morawiecki oraz Petr Fiala podpisali umowę w sprawie kopalni odkrywkowej w Turowie. Zgodnie z umową Polska zapłaci 35 mln euro rekompensaty, natomiast Fundacja PGE przekaże 10 mln euro krajowi libereckiemu. Czechy wycofają swoją skargę na Polskę z TSUE. Nadzór ze strony Unii nad umową ma trwać 5 lat.

Zdaniem przewodniczącego NSZZ Solidarność w kopalni Turów Wojciecha Ilnickiego decyzja władz niemieckiego miasta to kolejna już próba niszczenia polskiego przemysłu i odciągnięcia uwagi od postawy Niemców m.in. w sprawie wojennej napaści Rosji na Ukrainę oraz od wcześniejszej współpracy z tym krajem w ramach Nord Stream 1 i 2, która doprowadziła do kryzysu energetycznego w Europie.

- Proszę zauważyć: elektrownia atomowa w Polsce - źle. Port na Odrze - źle, kopalnia i elektrownia Turów - źle. Wszystko, co jest nowoczesne, co jest zrobione w najnowocześniejszych technologiach to jest złe. To jest odciąganie tematu od samych Niemców, próba uderzania w polski przemysł i przeciągnięcia pracownika do zbierania szparagów, do tych najmniej opłacalnych zawodów w Niemczech, gdzie oni mają potężne problemy, bo tam już nawet Ukraińcy nie chcą pracować - powiedział Ilnicki.

Ilnicki uważa, że niemiecka strona cierpi też w sprawie wydobycia w Turowie na syndrom niepamięci, ponieważ historyczne źródła udowadniają, że to nie kopalnia Turów może szkodzić, ale wydobycie sprzed lat.

- W czasach cesarskich i hitlerowskich, gdy te ziemie w całości należały do Niemców, odbywało się tam wydobycie głębinowe i to nawet pod centrami miejscowości. Jeśli teraz oni mają tam problemy, to niech zaglądają do map z tego okresu. My też mamy do nich dostęp, jednak oni są bezczelni, że nie odwołują się do historii i mają syndrom niepamięci. To beznadziejne, bo nie ma możliwości, by problem osuwisk dział się po stronie niemieckiej z powodu Turowa, gdyż przypomnę, że dzieli nas rzeka Nysa - powiedział Ilnicki.

Podkreślił, że jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt tej sprawy: niemiecka strona atakuje Turów, czyli najnowocześniejszy kompleks w Europie, a sama eksploatuje znacznie gorsze kopalnie i elektrownie na węgiel brunatny.

- To jest totalna schizofrenia. Ich kompleksy energetyczne są znacznie mniej ekologiczne, a atakują Turów, najbardziej proekologiczny obiekt tego typu w Europie - podsumował Ilnicki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.