Górnictwo: związkowcy z Makoszów piszą do premier

fot: Jarosław Galusek/ARC

Młoda załoga walczy o swoją kopalnię, mającą za sobą ponad stuletnią historię

fot: Jarosław Galusek/ARC

Związkowcy z kopalni Makoszowy w poniedziałek (7 marca) wystosowali kolejny list do premier Beaty Szydło w sprawie przyszłości swojego zakładu. Pismo dotarło także do redakcji portalu górniczego nettg.pl, a z jego pełna treścią można zapoznać się poniżej.

Związkowcy podkreślają, że popierają politykę rządu w stosunku do górnictwa. Uważają, że idzie ona w dobrym kierunku i wymaga dużej determinacji rządzących, by została skutecznie zrealizowana.

"Jedno z czym nie możemy się zgodzić, to brak merytorycznych rozmów o przyszłości naszej kopalni i traktowanie nas przedmiotowo. A przypominamy, że to ostatnia kopalnia w Zabrzu, zapewniająca 1400 miejsc pracy bezpośrednio oraz 1000 miejsc pracy w otoczeniu. Kopalnia, dla której ze względów ekonomicznych przewidziano dalszą przyszłość" - czytamy w piśmie.

Związkowcy przypomnieli także, że kierownictwo kopalni zgodnie z przyjętym programem naprawczym wyprowadziło zakład na prostą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.