Górnictwo: związkowcy z Makoszów piszą do premier
fot: Jarosław Galusek/ARC
Absolwenci górniczych kierunków ZS nr 3 będą mogli znaleźć zatrudnienie w kopalniach Kompanii Węglowej (na zdjęciu kopalnia Makoszowy)
fot: Jarosław Galusek/ARC
Związkowcy z kopalni Makoszowy w poniedziałek (7 marca) wystosowali kolejny list do premier Beaty Szydło w sprawie przyszłości swojego zakładu. Pismo dotarło także do redakcji portalu górniczego nettg.pl, a z jego pełna treścią można zapoznać się poniżej.
Związkowcy podkreślają, że popierają politykę rządu w stosunku do górnictwa. Uważają, że idzie ona w dobrym kierunku i wymaga dużej determinacji rządzących, by została skutecznie zrealizowana.
"Jedno z czym nie możemy się zgodzić, to brak merytorycznych rozmów o przyszłości naszej kopalni i traktowanie nas przedmiotowo. A przypominamy, że to ostatnia kopalnia w Zabrzu, zapewniająca 1400 miejsc pracy bezpośrednio oraz 1000 miejsc pracy w otoczeniu. Kopalnia, dla której ze względów ekonomicznych przewidziano dalszą przyszłość" - czytamy w piśmie.
Związkowcy przypomnieli także, że kierownictwo kopalni zgodnie z przyjętym programem naprawczym wyprowadziło zakład na prostą.