Górnictwo: związkowcy z Bogdanki domagają się planu dla branży

1520934605 bogdanka dol wyrobisko lwb 010 m

fot: LW Bogdanka

Górnicy w podlubelskiej kopalni Bogdanka świętują wyprodukowanie 150 mln t węgla handlowego

fot: LW Bogdanka

Polski sektor wydobywczy węgla kamiennego potrzebuje przede wszystkim konkretnych działań już dziś i jasnego planu opracowanego na przyszłość. Spółki górnicze nie mogą sobie pozwolić na wstrzymanie produkcji i przestoje - napisali przedstawiciele związków zawodowych działających w Lubelskim Węglu Bogdanka w liście skierowanym m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego i odpowiedzialnego za górnictwo wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Przedstawiciele strony społecznej domagają się podjęcia niezwłocznych działań w celu ochrony polskiego górnictwa. Pełna treść stanowiska w załączniku.  

Związkowcy wskazali, że problemy mają dziś wszystkie spółki wydobywcze. Zwrócili uwagę na brak odbioru zakontraktowanego węgla i brak możliwości składowania go. Ich zdaniem to poważne zagrożenia dla planów produkcyjnych i płynności finansowej spółek górniczych.

"Grozi to także spółce Lubelski Węgiel Bogdanka, która przez wiele lat rozwijała się, osiągając świetne wyniki ekonomiczne. Od lat była to firma samodzielna, która kolejnym polskim rządom nie tylko nie sprawiała trudności , ale przynosiła konkretne zyski zarówno w postaci dywidendy wypłacanej z wypracowanego zysku netto, jak i podatków wpłacanych bezpośrednio do budżetu państwa" - czytamy w stanowisku, pod którym podpisali się liderzy czterech związków zawodowych działających w Lubelskim Węglu.

Związkowcy przypomnieli, że Bogdanka w przeszłości napotykała na wiele trudności i zagrożeń, ale dzięki współpracy zarządu spółki i strony społecznej udawało się je pokonywać. 

„Zagrożenia, które dzisiaj przed nami stoją mogą spowodować, że wiele lat ciężkiej pracy całej załogi, innowacyjności i wdrożeń technologicznych, odpowiedzialnej postawy zarządów spółki i związków zawodowych zostanie bezpowrotnie utracone w kilka miesięcy. LW Bogdanka firma, która ma stanowić jeden z fundamentów stabilności energetycznej kraju jest dziś zagrożona dokładnie tak, jak cała branża górnicza. Dziś potrzebujemy odpowiedzialnych decyzji politycznych zgodnych z obietnicami rządu odnośnie budowania niezależności energetycznej kraju - apelują związkowcy, którzy dodają, że już od dawna, bezskutecznie domagają się planu dla górnictwa. 

"Polskie górnictwo nie da rady dłużej funkcjonować w ten sposób, że poczeka, aż zwały same się zwolnią. Górnictwo musi pracować w stabilnych jasno określonych warunkach, stąd nasze żądanie opracowania planu dla górnictwa - napisali związkowcy. Dodali, że transport węgla z Kolumbii, o którym informowały media, są policzkiem dla polskich górników. 

Związkowcy z LWB domagają się podjęcia niezwłocznych działań w celu ochrony polskiego górnictwa. Wskazują w stanowisku cztery obszary Przede wszystkim oczekują konkretnych działań w celu zapewnienia odbioru rodzimego węgla. Opracowania długoterminowego planu dla Bogdanki i górnictwa. Renegocjacji lub zawieszenia umów, które w związku z pakietem klimatycznym obligują do odbioru "taniej energii". Realnej pomocy w ramach "tarczy antykryzysowej", w której jak wskazują związkowcy "zabrakło miejsca dla górników i spółek węglowych".

Na zakończenie listu związki zawodowe z LWB  oświadczają, że "użyją wszelkich środków, aby obronić swoje miejsce pracy". 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.