Górnictwo: związkowcy protokół podpisali, ale decyzji nie podjęli

fot: Maciej Dorosiński

Mimo podpisania przez liderów związkowych w piątek rano protokołu uzgodnień z zarządem, prowadzą oni nadal konsultacje projektu porozumienia

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy wciąż nie zdecydowali, czy zakończą strajk w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Mimo podpisania w piątek rano protokołu uzgodnień z zarządem, trwają związkowe konsultacje projektu porozumienia. Rozmowy w siedzibie JSW toczą się już blisko dobę.

Po nocnych rozmowach z udziałem mediatora - b. wicepremiera i ministra pracy Longina Komołowskiego - strony oznajmiły, że doszły do porozumienia w większości kwestii. Związkowcy podtrzymali, że domagają się dymisji prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.

W piątek po południu prezes - który zgodnie w wolą związkowców nie uczestniczył w negocjacjach - oświadczył, że złoży rezygnację, jeśli zapisy podpisanego protokołu ze związkowcami staną się porozumieniem, zostanie doprecyzowany punkt dotyczący szóstego dnia pracy JSW i załogi kopalń podejmą pracę w poniedziałek.

Strajk w JSW trwa od 28 stycznia w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. Od tego czasu w kopalniach JSW wstrzymane jest wydobycie.

Zagórowski powiedział, że złoży dymisję, jeśli zapisy protokołu staną się podpisanym porozumieniem. Inne warunki to doprecyzowanie punktu dotyczącego szóstego dnia pracy i powrót załóg do pracy w poniedziałek.

Strony doszły do kompromisu w większości kwestii. Np. według protokołu tzw. czternastka ma być, od bieżącego roku, w połowie uzależniona od sytuacji finansowej firmy. Czternastka za ubiegły rok ma zostać wypłacona w dwóch ratach.

Kontrowersje wzbudza wciąż kwestia rozszerzenia tygodnia pracy kopalń z pięciu do sześciu dni - przy zachowaniu pięciodniowego tygodnia pracy każdego z górników. Dziś za pracę w dni wolne górnicy otrzymują znacznie wyższe wynagrodzenie. Wprowadzenie sześciodniowego tygodnia pracy oznaczałoby więc utratę części zarobków.

Decyzję o dymisji Zagórowski uzasadnił dobrem pracowników i firmy. Dodał, że jego praca staje się coraz trudniejsza. "Psychoza nienawiści, agresji, jaka została wywołana przez liderów związkowych, manipulacja załogą jest tak olbrzymia, że utrudnia to prowadzenie prac zarządu przeze mnie" - oświadczył.

Według prezesa, jeżeli zostaną zrealizowane zapisy projektu porozumienia, to bieżące oszczędności spółki wyniosą 280-300 mln zł. W pierwotnej wersji planu zarząd chciał zaoszczędzić ok. 500 mln zł.

Prezes JSW podtrzymał, że nadal będzie domagał się od liderów związkowych odszkodowań za nielegalny - w jego ocenie - strajk. Według zarządu, każdy dzień to 27 mln zł strat w przychodach. Górnicy mają to odpracować w wolne dni. Spółka zapowiada też pozew przeciwko związkowym liderom. Gliwicki sąd uznał, że JSW "uprawdopodobniła bezprawność zachowań" związkowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Polska będzie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE

Polska pozostanie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE. - Musimy po pierwsze przygotować Polskę, polski system finansowy do nowych zasad budżetu europejskiego. Po drugie musimy rozwijać inne narzędzia finansowania naszej gospodarki - powiedział w poniedziałek w Polskim Instytucie Ekonomicznym minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

We wtorek maksymalne ceny benzyny wyższe, diesla niższe: litr benzyny 95 po 6,79 zł, ON 7,82 zł

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,66 zł, a oleju napędowego - 7,82 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny będą wyższe niż obecnie, a diesla - niższe.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk - spacer z Jerzym Markowskim

Jerzego Markowskiego przedstawiać nie trzeba – dla każdego, kto choć trochę interesuje się górnictwem, to postać absolutnie ikoniczna. Były wiceminister, budowniczy i dyrektor kopalni, ratownik górniczy, założyciel Fundacji Rodzin Górniczych i najczęściej cytowany branżowy ekspert, który przez dekady współdecydował o losach polskiego węgla.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.