Górnictwo: związkowcy apelują o zmianę decyzji ws. deputatów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wszyscy górnicy, którzy teraz pracują w kopalniach, mają zagwarantowaną emeryturę po 25 latach. To jest ich prawo nabyte, czyli rzecz święta - zaznaczył szef górniczej Solidarności

fot: Jarosław Galusek/ARC

Związki zawodowe z Kompanii Węglowej (KW) zaapelowały we wtorek (14 października) do zarządu spółki, by zrezygnował z pozbawiania prawa do bezpłatnego węgla emerytów i rencistów górniczych. W zamian związkowcy proponują, aby w 2015 r. deputat był realizowany wyłącznie w naturze.

W piśmie do zarządu KW przedstawiciele górniczych central związkowych wskazali, że toczą się rozmowy dotyczące przejęcia tego rodzaju zobowiązań spółek węglowych przez Skarb Państwa.

- Taka propozycja została złożona przez związki zawodowe, a strona rządowa nie odrzuciła tego pomysłu. Jednak w sytuacji, gdy zarząd Kompanii Węglowej pozbawi emerytów bezpłatnego węgla, rząd może uznać, że problem został rozwiązany i nie ma o czym dalej dyskutować - powiedział szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

Związkowcy zaproponowali, aby bezpłatny węgiel w przyszłym roku był wydawany osobom uprawnionym wyłącznie w naturze. Przypomnieli, że na zwałach kopalń zalegają miliony ton niesprzedanego węgla (na koniec sierpnia wszyscy krajowi producenci węgla mieli ponad 9 mln ton zapasów tego surowca).

- Skoro na kopalnianych zwałowiskach zalega węgiel, którego zarząd nie potrafi sprzedać, to jego część może zostać przeznaczona na realizację zobowiązań spółki wobec jej byłych pracowników. W ten sposób zyskamy czas na dokończenie negocjacji z rządem, a emeryci nie stracą swoich uprawnień - wskazał Grzesik.

Uchwałę dotycząca pozbawienia górniczych emerytów i rencistów prawa do bezpłatnego węgla zarząd KW przyjął we wrześniu. Jej zapisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2015 roku. Jak podkreślał zarząd, to trudna, ale niezbędna decyzja, podyktowana sytuacją ekonomiczno-finansową spółki, a alternatywą byłaby utrata kapitałów własnych i złożenie wniosku o upadłość.

Prezes KW Mirosław Taras przekonywał wówczas, że spółka szanuje prawa nabyte emerytów i rencistów do bezpłatnego deputatu węglowego.

- Kompania nie może jednak ponosić dalej kosztów tego świadczenia. To jest obowiązek państwa, które te prawa przyznało i gwarantuje. Tak jak w przypadku kolejarzy ich uprawnienia do deputatu węglowego realizowane są przez państwo, tak powinno być też z górnikami - wskazał Taras.

Likwidację od przyszłego roku uprawnień emerytów i rencistów do bezpłatnego węgla rozważa także Jastrzębska Spółka Węglowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.