Górnictwo: Znaczenie inwestycji jest nie do przecenienia, albowiem większość robót prowadzonych jest właśnie od kierunku Szybu VI

fot: Kajetan Berezowski

W rejonie szybu VI w Chudowie zainstalowane są trzy układy kogeneracyjne o łącznej mocy 10 MW

fot: Kajetan Berezowski

Spore zmiany szykują się w kopalni Budryk w Ornontowicach. W należącym do Jastrzębskiej Spółki Węglowej zakładzie zakończono już roboty związane przedłużeniem górniczego wyciągu szybowego w przedziale północnym szybu VI z poziomu 900 na poziom 1290. 

Wokół wieży szybowej powstają liczne inwestycje w postaci łaźni pracowniczej, hakowo-szafkowej i parkingu dla samochodów. Znaczenie tej inwestycji jest nie do przecenienia, albowiem większość robót prowadzonych jest właśnie od kierunku Szybu VI. Zwiększy się zatem efektywność czasu pracy załogi.

Szyb VI znajduje się niemalże w centrum obszaru górniczego i stąd jego strategiczne znaczenie. Udając się nim do pracy wszędzie jest blisko. Dla zachowania ciągłości produkcji i wysokiego jej poziomu koniecznym stało się przeniesienie w jego rejon części ogniw kopalni. Już dziś staje się on centrum logistycznym ornontowickiej kopalni, choć inwestycja nie jest jeszcze w pełni gotowa. Obecnie trwają prace związane z budową poziomu 1290, wykonywaniem kolejnych wyrobisk, transportem, odwadnianiem i logistyką.

Obecnie realizowane jest drążenie kolejnych wyrobisk na poziomie 1290. Docelowo Szyb VI będzie podstawowym szybem zjazdowym załogi na poziom 1290 dla eksploatacji pokładów 405/1 i 405/2 obfitujących w wysokiej jakości węgiel koksowy.

Zgodnie z harmonogramem zakończenie całości inwestycji planowane jest do 2026 r.

Naturalnie szyb III nadal będzie pełnić swoją dotychczasową rolę. Tędy zjeżdżać będą do pracy górnicy zatrudnieni w innych rejonach kopalni.

Warto przy okazji przypomnieć, że modernizacja górniczego wyciągu szybowego zabudowanego w przedziale północnym szybu VI polegała na jego przedłużeniu z poziomu 900 do poz. 1290 wraz z dostosowaniem jego elementów do nowych parametrów pracy. Operację rozpoczęto w lutym 2019 roku, a zakończono w listopadzie 2021r. Do końca maja 2021 roku prace modernizacyjne odbywały się podczas normalnej pracy szybu. To dzięki zabudowanemu na poziomie 900 sztucznemu dnu, które umożliwiło bezpieczną pracę ludziom zatrudnionym w szybie.

Ostatnie pół roku prac modernizacyjnych (od 1 czerwca do 30 listopada) wymagało wyłączenia z ruchu szybu VI. Zdemontowano wtedy sztuczne dno, zabudowano brakujące elementy zbrojenia szybu, przebudowano przedział drabinowy, zdemontowano dotychczasowe liny wyciągowe oraz klatki. Zabudowano nowe urządzenia przyszybowe na poziomach 1050 i 1290 oraz zmodernizowano maszynę wyciągową. W maszynie wymieniono cały układ zasilania i sterowania, przebudowano fundamenty, wymieniono wał i łożyska główne oraz koło pędne. Ostatnim etapem modernizacji było założenie nowych „klatek” (naczyń) i lin wyciągowych oraz uruchomienie sygnalizacji szybowej i układu sterowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.