Górnictwo: Zespół to wypełnienie zapisów ubiegłorocznego porozumienia ze związkowcami

fot: Witold Gałązka/ARC

W kopalni Ruda dzięki mobilizacji załogi udaje się prowadzić roboty siłami własnej załogi

fot: Witold Gałązka/ARC

Polska Grupa Górnicza (PGG) powołała zespół, który oceni możliwości wydobywania i wykorzystania węgla koksowego z rudzkiej kopalni Bielszowice, wyspecjalizowanej dotąd w węglu energetycznym. Udostępnienie złóż węgla koksowego mogłoby istotnie przedłużyć żywotność zakładu.

Ruch Bielszowice jest jedną z trzech części kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej, obok ruchów Pokój i Halemba. W ubiegłorocznym porozumieniu górniczych związków z rządem zapisano, że ruch Pokój ma być wygaszony w 2021 roku, zaś Bielszowice i Halemba w 2023 r. zostaną połączone. Sama Halemba ma pracować jeszcze do 2034 roku. Jednocześnie w porozumieniu uzgodniono, iż do 2022 r. przeanalizowana zostanie możliwość wykorzystania zasobów węgla koksowego z ruchu Bielszowice.

Jak poinformował w piątek rzecznik PGG Tomasz Głogowski, powołanie przez zarząd PGG zespołu, mającego ocenić możliwości wydobywania węgla koksowego z Bielszowic, jest wypełnieniem zapisów ubiegłorocznego porozumienia ze związkowcami.

W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie ok. 20-osobowego zespołu, w którego skład weszli przedstawiciele kopalni, centrali PGG, związków zawodowych oraz eksperci, m.in. z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach. Nie określono ostatecznego terminu zakończenia prac zespołu, któremu przewodniczy wiceprezes PGG ds. produkcji Rajmund Horst.

Związkowcy z rudzkich kopalń mają nadzieję, że udostępnienie do eksploatacji pokładów węgla koksowego umożliwiłoby dłuższe działanie Bielszowic i Halemby. Negocjowana obecnie umowa społeczna dotycząca transformacji górnictwa, zakładająca wygaszenie polskich kopalń do 2049 r., dotyczy bowiem zakładów wydobywających węgiel energetyczny. Natomiast wykorzystywany do produkcji stali węgiel koksowy, wpisany na unijną listę surowców strategicznych, ma przed sobą dłuższą perspektywę.

Obydwa ruchy wydobywcze KWK Ruda, czyli Bielszowice i Halemba, posiadają bogate złoża węgla koksowego, który wpisany jest na listę strategicznych surowców UE - przypomniała senator PiS Dorota Tobiszowska, która także - jako osoba związana zawodowo z PGG - wchodzi w skład zespołu.

Zarówno jako kierownik działu administracyjno-prawnego, ale przede wszystkim jako Senator RP, monitoruję proces transformacji górnictwa, ze szczególnym uwzględnieniem wykorzystania zasobów strategicznych (halembskiego i bielszowickiego surowca) w miksie energetycznym - zapewniła w portalu społecznościowym związana z Rudą Śląską senator.

Obecnie wiodącym producentem węgla koksowego w Polsce i Europie jest Jastrzębska Spółka Węglowa, w której produkcji węgiel koksowy stanowi blisko 80 proc. całości wydobycia. Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia Ruda, specjalizuje się w węglu energetycznym, choć posiada również złoża węgla koksowego o różnorodnych parametrach. Ich udostępnienie wymagałoby jednak - po wcześniejszej ocenie opłacalności - dużych inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.