Górnictwo: Zbędnym luksusem byłoby pozostawienie w podziemiach tego, co można wydobyć, ale skoro nie ma rąk do pracy…

1471423432 paskov okd 1

fot: ARC/OKD

W kopalniach OKD w Republice Czeskiej praca czeka na około 400 górników

fot: ARC/OKD

Już w czerwcu powinniśmy poznać ostateczne stanowisko w sprawie dalszego funkcjonowania spółki węglowej OKD. Podejmą je wspólnie kierownictwo spółki oraz jej właściciele, czyli resort finansów Republiki Czeskiej.

W Czechach mówi się głośno o tym, że jeśli zapadnie negatywna opinia o wydłużeniu wydobycia, to będzie ona podyktowana obawą o kwestie związane z brakiem rąk do pracy.

Czescy związkowcy są zasadniczo sceptyczni, co do przedłużeniu wydobycia poza 2025 r. Zdaniem szefa Porozumienia Związków Zawodowych w OKD, Jiříego Waloszka, wydaje się to logicznym rozwiązaniem, opartym na ostatnich wydarzeniach na świecie i obecnej trudnej sytuacji na rynku tego surowca. Według niego zasoby węgla w ostatniej czynnej kopalni są wystarczające, aby jeszcze dwa, trzy lata prowadzić eksploatację.

- Nie jesteśmy zasadniczo przeciwni dalszemu funkcjonowaniu kopalń węgla, ale należałoby zapewnić górnikom gwarancje płacowe, socjalne i godziwe warunki pracy, zwłaszcza w tych wyrobiskach, w których temperatura sięga granic ustalonej przepisami normy. Aby jednak mówić o jakimkolwiek przedłużeniu wydobycia, musimy wyjaśnić z kim, bo dla tej decyzji najistotniejsza jest wystarczająca liczba pracowników – powiedział Waloszek.

- Braki kadrowe mogą wpłynąć na przedłużenie wydobycia – potwierdza Rostislav Palička, przewodniczący związku zawodowego pracowników górnictwa, geologii i przemysłu naftowego.

- Poza tym, kadra górnicza w Czechach się starzeje, ludzie odchodzą na emerytury. Młodzi do kopalń się nie palą, bo branża nie ma perspektyw – przyznaje Palička.

Jiří Waloszek dodaje, że górnictwo to specyficzna i trudna praca, która dziś nie jest tak wyceniana finansowo, jak kiedyś, i dlatego nie ma nią zainteresowania. Już dziś brakuje fachowców do prac przygotowawczych pod ziemią – wskazuje Waloszek.

Zdaniem burmistrza Stonavy Andrzeja Febera jest to problem, który może odwrócić plany dalszego wydobycia.

- Starsi górnicy już nie mogą się doczekać odpraw i emerytur. W polskim górnictwie też jest problem z zatrudnieniem. Więc skąd brać ludzi? – pyta Feber. Dodaje, że jeśli węgiel ma być wydobywany do 2025 r, przygotówki muszą rozpocząć się natychmiast.

- Jestem sceptykiem. Myślę, że wydobycie definitywnie zakończy się w połowie przyszłego roku – dodaje burmistrz Stonavy.

Odpowiedzialny za górnictwo Miroslav Hajdušík, zastępca burmistrza Karwiny, uważa, że nie ma problemu z ewentualnym wydłużeniem okresu wydobycia, a ludzie do pracy się znajdą.

- Zbędnym luksusem byłoby pozostawienie w podziemiach tego, co można wydobyć. Ponadto wydobycie odbywałoby się pod niezamieszkanymi terenami, więc nie ma z tym problemu – twierdzi Hajdušík.

W jego opinii obecna sytuacja na runku surowców pokazuje, że decyzja o zaprzestaniu eksploatacji węgla była złym wyborem.

– Ci, którzy się na to decydowali, grali role ekologów, dokonali nieprzemyślanego wyboru - mówi Hajdušík.

OKD rozważa przedłużenie eksploatacji węgla. O tym już oficjalnie poinformowało Ministerstwa Finansów Czech. Eksperci z OKD otrzymali zadanie przygotowania studium techniczno-ekonomicznego przedłużenia wydobycia do 2025 r. Prace powinny zostać zakończone już czerwcu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.