Górnictwo: Zastrzęsło w Murckach-Staszicu na poziomie 1030

fot: Maciej Dorosiński

Oferta konsorcjum Bumechu na wykonanie wyrobisk w kopalni Murcki-Staszic została uznana za najkorzystniejszą

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Murcki-Staszic w Katowicach, należącej do Polskiej Grupy Górniczej, w piątek, 11 grudnia, wystąpił wstrząs, który był odczuwalny w kilku miastach woj. śląskiego. Jego energię określono na 9x10^7 J.

Wstrząs wystąpił o godz 21:46 na poziomie 1030 w rejonie ściany 3b-S o której pisaliśmy już w portalu netTG.pl. Jest ona określana mianem jednej z najtrudniejszych w polskim górnictwie właśnie ze względu na duże zagrożenie tąpaniowe. 

Do 11 grudnia br. w jej parceli wystąpiły dwa odprężenia górotworu oraz jedno tąpnięcie. Pierwsze odprężenie miało miejsce 23 lutego 2017 r. Powód: wstrząs sejsmiczny o energii 5×10 do 6 J. Kolejne zarejestrowano 5 września 2017 r. Tym razem spowodowane było wstrząsem sejsmicznym o energii 3×10 do 8 J. To najsilniejszy wstrząs zarejestrowany na Staszicu. 21 października 2017 r. ponownie wystąpił wstrząs sejsmiczny o energii 3×10 do 7 J.

Piątkowy wstrząs nie spowodował skutków na dole. W jego wyniku nie ucierpiał także żaden z pracowników.

Jak poinformował w sobotę rano, 12 grudnia, Wyższy Urząd Górniczy z powierzchni napłynęło 30 zgłoszeń.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.