Górnictwo: zarabiać na sprzedaży węgla

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rynek odbiorców indywidualnych wciąż jest ważny dla Kompanii Węglowej...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Program restrukturyzacji, przygotowywany obecnie w Kompanii Węglowej, obowiązywać ma do 2020 r. Poprzednie dwa programy dostosowawcze, odrzucone przez radę nadzorczą spółki, miały perspektywę dwuletnią.

- Uznaliśmy, że program poprawy efektywności musi wyjść poza ten okres, jednak przede wszystkim chcemy pokazać, że w kolejnych latach Kompania Węglowa dostosuje się do trudnych warunków rynkowych - wyjaśnia Marek Uszko, wiceprezes zarządu spółki.

Projekt będzie gotowy 28 listopada, wszystkie reakcje związane z potencjalnym programem restrukturyzacji Kompanii Węglowej są więc przedwczesne. Deklaracja złożona w imieniu zarządu spółki jest reakcją na pogotowie strajkowe, ogłoszone przez NSZZ Solidarność 24 października we wszystkich kopalniach i zakładach KW. Do pogotowia dołączyły się pozostałe centrale związkowe działające w spółce. Związkowcy twierdzą, że poprzez wprowadzanie radykalnych działań restrukturyzacyjnych zarząd postawił ich przed faktem dokonanym. Zaraz po ogłoszeniu decyzji strony społecznej zarząd Kompanii wydał oświadczenie, w którym podkreślił, iż nie naruszył żadnych porozumień zawartych ze stroną społeczną i wielokrotnie spotykał się ze związkami zawodowymi oraz radą pracowników, informując o bieżącej sytuacji ekonomiczno-finansowej firmy...

Ta programowa deklaracja ma swoje znaczenie w kontekście zamknięcia procedur związanych z emisją obligacji średnioterminowych. Uruchomienie programu planowane jest do końca października br. Celem emisji jest finansowanie bieżącej działalności gospodarczej Kompanii Węglowej, w tym finansowanie nakładów inwestycyjnych i kapitału obrotowego oraz wykup obligacji krótkoterminowych, wyemitowanych 7 lutego br., o łącznej wartości 700 mln zł. Wykup obligacji średnioterminowych następować będzie w transzach, a termin ich ostatecznej spłaty przypada w czerwcu 2018 r.

W 2015 na plusie
- Jesteśmy przekonani, że 31 października środki z obligacji spłyną na nasze rachunki i obligacje krótkoterminowe będzie można zamienić na średnioterminowe. Poprawi to naszą strukturę zadłużenia, a na naszą płynność będzie miało wpływ w perspektywie najbliższych kilku miesięcy - powiedział Marek Uszko.

Jak wyjaśnia wiceprezes Uszko, wszelkie działania zapisane w programie restrukturyzacji mają doprowadzić do uzyskania dodatniego wyniku operacyjnego (wyniku na sprzedaży węgla) w 2015 r. Strata spółki na koniec września zmniejszyła się z 341 mln zł, zanotowanych pod koniec sierpnia, do niecałych 291 mln zł. Jak podkreśla przedstawiciel zarządu, do końca br. nie ma zagrożeń związanych z wypłatą wynagrodzeń pracowniczych - także nagrody barbórkowej.

Najtrudniejszy będzie luty
- Zarząd pracuje nad poprawą płynności w kolejnych miesiącach. Najtrudniejszym miesiącem będzie luty 2014 r., gdy skumulują się obowiązki firmy związane z wypłatą 14. pensji i płatności wobec ZUS - wskazuje wiceprezes.

Obecnie na zwałach kopalń Kompanii Węglowej zalega 5,3 mln t węgla. Spółka prowadzi działania, które do końca roku pozwolą ograniczyć zapasy poniżej 5 mln t. W 2014 r. zwały zmniejszą się o kolejne 3 mln t.

- Przez najbliższe dwa lata zakładamy prowadzenie sprzedaży w eksporcie na nieco niższym poziomie, ale w kierunkach, które są bardziej efektywne ekonomiczne - stwierdza wiceprezes.

Przez najbliższe dwa lata ograniczony będzie program inwestycyjny Kompanii. Środki kierowane będą przede wszystkim do kopalń mających szansę na rozwój. Roczne wydatki inwestycyjne kształtować się będą w przedziale od 800 mln do 1 mld zł rocznie. Przypomnijmy, że w ostatnich dwóch latach Kompania kierowała na inwestycje ok. 1,2 mld zł rocznie.

Jeśli chodzi o wybór partnera strategicznego do budowy elektrowni w Woli koło Pszczyny, decyzję, która w opinii wiceprezesa ma charakter strategiczny, podejmie zarząd spółki wybrany na kolejną kadencję. Plany dotyczące budowy elektrowni zostaną włączone do powstającego programu restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Projektem tym zainteresowani są trzej oferenci: japońska firma Mitsui & CO., koreański koncern Samsung C&T Corporation oraz chińska spółka Sepco Electric Power Construction Corporation.

Druga z kluczowych perspektyw inwestycyjnych, związana z budową kopalni w Lubelskim Zagłębiu Węglowym, jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Planowany termin złożenia wniosku o koncesję na eksploatację złoża węgla kamiennego wyznaczono na 2016 r.

Zatrudnienie priorytetem
Jak podkreśla Marek Uszko, nadrzędnym celem realizowanym przez zarząd jest utrzymanie jak największej liczby miejsc pracy. Zgodnie z umowami ze stroną społeczną obowiązują gwarancje zatrudnienia dla pracowników przy produkcji: pod ziemią oraz w zakładach przeróbki mechanicznej węgla. Jednak aby zwiększyć efektywność spółki, zasady zatrudniania pracowników muszą się wiązać z większą elastycznością.

Taką cechę ma przykładowo proces alokowania pracowników, czyli wykorzystywania ich potencjału w kopalniach i zakładach, które sygnalizują taką potrzebę. Obecnie alokacje, trwające bez związku z przygotowywanym programem restrukturyzacji, dotyczą całych oddziałów z kopalń Piekary i Brzeszcze. Pracownicy z Piekar przenoszeni są na podstawie porozumienia, zatrudnieni w Brzeszczach są oddelegowani na okres 3 miesięcy. O ile problem przerostu zatrudnienia nie dotyczy górników, inaczej jest w przypadku pracowników administracyjnych.

Analizy potwierdzone
- W Kompanii w ostatnich dwóch latach funkcjonowały pakiety dobrowolnych odejść, z których skorzystało ok. 800 pracowników administracji. Nadal zatrudnienie w tej grupie pracowników jest o ponad 1000 osób za duże. Analizy KW potwierdziła w tej sprawie firma Roland Berger, przeprowadzająca audyt w spółkach węglowych - potwierdza wiceprezes Uszko.

Skąd te przerosty? Pracownicy administracji, w odróżnieniu od zatrudnionych przy wydobyciu, przechodzą na emerytury w wieku 60-65 lat, stąd spadek zatrudnienia wynikający z odejść naturalnych jest w tej grupie wolniejszy. Ilość pracy administracyjnej zmniejsza się także dzięki informatyzacji i przedsięwzięciom organizacyjnym, takim jak np. powołanie Centrum Usług Księgowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.