Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.84 PLN (-11.56%)

KGHM Polska Miedź S.A.

262.10 PLN (+9.12%)

ORLEN S.A.

126.34 PLN (-4.63%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.53 PLN (+2.94%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.82 PLN (+0.25%)

Enea S.A.

21.78 PLN (+2.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.30 PLN (-5.86%)

Złoto

4 491.09 USD (-0.92%)

Srebro

69.17 USD (+0.33%)

Ropa naftowa

97.00 USD (-9.08%)

Gaz ziemny

2.93 USD (-2.86%)

Miedź

5.48 USD (+3.31%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.84 PLN (-11.56%)

KGHM Polska Miedź S.A.

262.10 PLN (+9.12%)

ORLEN S.A.

126.34 PLN (-4.63%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.53 PLN (+2.94%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.82 PLN (+0.25%)

Enea S.A.

21.78 PLN (+2.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.30 PLN (-5.86%)

Złoto

4 491.09 USD (-0.92%)

Srebro

69.17 USD (+0.33%)

Ropa naftowa

97.00 USD (-9.08%)

Gaz ziemny

2.93 USD (-2.86%)

Miedź

5.48 USD (+3.31%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Górnictwo: zamieszki przed siedzibą zarządu JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Manifestujący m.in. wyrywali słupki podtrzymujące okoliczne drzewa i rzucali nimi oraz petardami w policjantów. Skandowali "gestapo, gestapo" i "policja, zostaw górnika".

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dwanaście osób zostało poszkodowanych podczas poniedziałkowej demonstracji przed siedzibą JSW. Uczestniczyły w niej setki osób, doszło do starć części manifestujących z policją. Funkcjonariusze użyli m.in. gazu, armatki wodnej i broni gładkolufowej.

W poniedziałek po południu policjanci mieli informacje o sześciu poszkodowanych funkcjonariuszach i sześciu manifestujących, którym udzielono pomocy. Jak zaznaczył rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska, nie mieli oni "poważnych obrażeń".

Ponad czterogodzinna demonstracja przed budynkiem spółki rozpoczęła się ok. godziny 12. Większość górników przyszła na nią w kaskach. Związkowcy wyjaśniali, że chodziło o odróżnienie ich od ew. innych uczestników demonstracji. Początkowo manifestacja przebiegała stosunkowo spokojnie - przed spółką wybuchały petardy, wyły syreny, płonęły opony i race. Górnicy domagali się - głównie niecenzuralnie - odejścia prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.

Z czasem w kierunku budynku spółki rzucano coraz więcej ciężkich przedmiotów, m.in. metalowe kulki z łożysk. Zniszczone zostały drzwi do siedziby JSW i elementy elewacji. Gdy ochraniający budynek policjanci wyszli na zewnątrz, część manifestantów zaczęła ich atakować. Funkcjonariusze zaczęli używać gazu pieprzowego, potem też armatki wodnej.

Manifestujący m.in. wyrywali słupki podtrzymujące okoliczne drzewa i rzucali nimi oraz petardami w policjantów. Skandowali "gestapo, gestapo" i "policja, zostaw górnika". Ok. godz. 15 policjanci oddali salwy z broni gładkolufowej w powietrze, a potem również w kierunku atakujących ich osób. Po pewnym czasie manifestanci zaczęli się rozchodzić.

- Cały czas apelujemy do ludzi, którzy się tam zgromadzili, o zachowania zgodne z prawem. Atakowanie policjantów i niszczenie mienia trudno uznać za formy protestu - to są po prostu przestępstwa - wskazał Gąska. Po zakończeniu demonstracji podał m.in., że do godziny 16 zatrzymano za atakowanie funkcjonariuszy cztery osoby, a użycie przez funkcjonariuszy broni gładkolufowej będzie - jak zawsze w takich przypadkach - szczegółowo analizowane.

Związkowcy z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego mówili na początku demonstracji, że prezes JSW Jarosław Zagórowski zaprosił ich tego dnia na rozmowy z jego udziałem wiedząc, że to na ich żądanie przez ostatni tydzień trwały negocjacje bez jego udziału. Podtrzymywali żądanie odwołania prezesa. Zapowiadali, że już od poniedziałku część załóg ma podejmować protesty głodowe, a od wtorku w kopalniach rozpocząć ma się strajk okupacyjny.

- Górnicy wiedzą, kto doprowadził tę spółkę do takiego stanu, jaki jest na dzień dzisiejszy. Mają pełen przekaz - wiedzą, że to ci, którzy tutaj zarządzają tą firmą, są za to odpowiedzialni. I dziwi ich, że politycy nie podejmują odpowiednich decyzji - ocenił wiceszef Solidarności w JSW Roman Brudziński. - Czekamy na obecność tutaj właściciela, ministra Karpińskiego, żeby wreszcie pojawił się, bo jeżeli nie zarząd, jeżeli nie rada nadzorcza, to w końcu chyba właściciel, który ma ponad 51 proc. - dodał związkowiec.

Rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego Piotr Szereda wskazał, że załogi zgodziły się już na pewne wyrzeczenia, ale pod warunkiem, że "osoba, która do tej pory prowadziła tę spółkę i doprowadziła do sytuacji krytycznej, odejdzie i zaufają innej osobie, zarządowi w innym składzie". Nawiązał w ten sposób do będącego efektem dotychczasowych rozmów piątkowego protokołu uzgodnień i rozbieżności, którego ustalenia - według związków - skutkują obniżeniem wynagrodzeń górników o ok. 7-10 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZUS: Uwaga, nie płać pośrednikom za świadczenie wspierające. Pojawili się naciągacze

Zakład Ubezpieczeń Społecznych apeluje do osób z niepełnosprawnością i ich bliskich o ostrożność wobec ofert płatnej pomocy w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wniosek o to świadczenie można złożyć bezpłatnie, a pracownicy ZUS pomagają w jego wypełnieniu i złożeniu zarówno w placówkach, jak i przez infolinię.

Wiele zużytych opon zamiast trafić do recyklingu jest wyrzucanych do lasu

Z powodu luki systemowej część starych opon zamiast do recyklingu trafia do lasu - poinformowało Polskie Stowarzyszenie Recyklerów Opon. Z uzyskanych przez nie danych ze 100 gmin i nadleśnictw wynika, że w latach 2019-2024 usunięto tam ponad tysiąc ton takich odpadów.

38 gniazd bociana białego po renowacji

W latach 2023-2025 Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach zrealizowała projekt renowacji gniazd bociana białego, w ramach którego zabezpieczono łącznie 38 lokalizacji gniazdowych na terenie województwa śląskiego. Projekt został sfinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Wkrótce otwarcie strażnicy byłej kopalni Saturn

Na finiszu jest remont zabytkowej strażnicy byłej kopalni Saturn w Czeladzi. Po zakończeniu prac, których koszt oszacowano na ponad 4 mln zł, powstanie tu sklep z pamiątkami, a także niewielka kawiarenka. Uroczyste otwarcie zaplanowano na początek maja.