Górnictwo: załoga z kopalni Makoszowy liczy na dalsze rozmowy

fot: Maciej Dorosiński

Zatrudniająca blisko 1,4 tys. osób kopalnia Makoszowy należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Zakład korzysta z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z kopalni Makoszowy w Zabrzu liczą, że we wtorek (14 czerwca) dojdzie do kolejnych rozmów z przedstawicielami rządu o przyszłości zakładu - z tego powodu część związków zrezygnowała na razie z protestów.

Wsparcie dla górników deklaruje też zabrzański samorząd.

Zatrudniająca blisko 1,4 tys. osób kopalnia należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), gdzie dotąd trafiały jedynie kopalnie likwidowane. Zakład korzysta z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych. Załoga boi się likwidacji kopalni i chce rozmów o różnych wariantach jej dalszego działania.

Jak powiedział w poniedziałek PAP szef Solidarności w kopalni Artur Banisz, kolejne rozmowy z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim zaplanowano na wtorkowe popołudnie; do takiego spotkania doszło też w minioną sobotę, jednak nie przyniosło ono żadnych rozstrzygnięć.

- Najważniejsze, że jest wola rozmów - powiedział Banisz, tłumacząc, że wobec podjęcia przez przedstawicieli rządu dialogu związkowcy zrezygnowali z zaplanowanej na poniedziałkowe popołudnie pikiety biura poselskiego premier Beaty Szydło w Brzeszczach. Drugim powodem odwołania pikiety jest - według związkowca - trwający remont biura, którego zadania czasowo przejęło biuro poselskie w Oświęcimiu.

Z decyzją o odwołaniu poniedziałkowej pikiety nie zgodziła się część górników i kopalnianych działaczy - wśród nich szef komisji zakładowej Związku Zawodowego Górników w Polsce Andrzej Chwiluk. Jak powiedział, mimo formalnego odwołania pikiety, około 50-osobowa grupa górników wyjechała w poniedziałek z Zabrza do Brzeszcz; zamierzają m.in. zbierać podpisy pod petycją w obronie kopalni.

- Nasza akcja ma charakter wyłącznie symboliczny - chcemy zwrócić uwagę na problem i przypomnieć, że czas na rozmowy o konkretach. Nie występujemy przeciwko rządowi; przeciwnie, chcemy z nim współdziałać w wypracowaniu najlepszych rozwiązań - powiedział Chwiluk.

Dodał, że górnicy mają świadomość, iż po formalnym odwołaniu pikiety ich akcja może być uznana za nielegalną. Zamierzają utworzyć grupy poniżej 15 osób w każdej z nich, by akcja nie była potraktowana jako nielegalne zgromadzenie. Chwiluk podkreślił determinację załogi w obronie kopalni.

Wsparcie dla górników oraz chęć uczestnictwa w rozmowach o przyszłości zakładu deklaruje też samorząd Zabrza. Prezydent miasta Małgorzata Mańka-Szulik na 27 czerwca zaprosiła na spotkanie przedstawicieli strony rządowej, kierownictwa kopalni, związków zawodowych, a także naukowców i ekspertów z zakresu górnictwa. Ma to być forum dialogu o najlepszych rozwiązaniach dla kopalni.

- Jako samorząd staramy się mocno wyartykułować wszystkie argumenty na rzecz przyszłości kopalni Makoszowy, które rząd przecież zna. Trzeba zastanowić się, na ile dobre jest usytuowanie kopalni w SRK, a jeśli zakład już tam jest, trzeba stawiać pytanie, co należy zrobić, żeby go ochronić i dać perspektywę rozwoju. Ale to już pytania do rządu - powiedziała w poniedziałek PAP prezydent Mańka-Szulik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.