Górnictwo: Zainaugurowano obchody 40. rocznicy strajku w kopalni Piast

1623076276 tablica pgg

fot: PGG

Replika tablicy z kopalni Piast została ofiarowana w Świątyni Opatrzności Bożej w niedzielę, 6 czerwca

fot: PGG

Replikę wyrzeźbionej w węglu tablicy, upamiętniającej najdłuższy strajk stanu wojennego, który górnicy prowadzili pod ziemią w grudniu 1981 r. w kopalni Piast, ofiarowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej w niedzielę, 6 czerwca, podczas mszy św. w Centrum Opatrzności Bożej w XIV Święto Dziękczynienia.

Jak informuje biuro prasowe PGG, przekazanie tablicy, która pod koniec miesiąca zostanie poświęcona i wmurowana w Panteonie Wielkich Polaków w Warszawie, było pierwszym akcentem uroczystych obchodów 40. rocznicy strajku górników w kopalni Piast, których kulminacja przypadnie na grudzień tego roku, pod narodowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Symboliczny dar przekazali uroczyście Bogusław Hutek - przewodniczący NSZZ Solidarność w kopalni Piast-Ziemowit i ZOK NSZZ Solidarność w PGG SA oraz Jerzy Demski - przewodniczący ZOK Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w PGG SA stojący na czele Komitetu Honorowego ds. Obchodów 40-lecia Strajku w KWK Piast, a także Tomasz Rogala – prezes Polskiej Grupy Górniczej oraz Krzysztof Krasucki – dyrektor kopalni Piast-Ziemowit.

Strajk w kopalni Piast był najdłuższym w Polsce ciągłym protestem po wprowadzeniu stanu wojennego. Ponad tysiąc górników strajkowało 650 m pod ziemią przez dwa tygodnie od 14 do 28 grudnia 1981 r. Tylko kilka dni krócej (15-24 grudnia 1981 r.) strajkowali także górnicy sąsiedniej kopalni Ziemowit (oba zakłady działają dziś wspólnie jako ruchy wydobywcze kopalni Piast-Ziemowit).

W 1995 r. oryginał tablicy pamiątkowej umieszczono na ołtarzu św. Barbary w cechowni kopalni Piast. Jest ona hołdem dla pracowników, którzy strajkiem pod ziemią przeciwstawili się ówczesnej władzy komunistycznej i wprowadzonemu przez nią w Polsce stanowi wojennemu. Oryginał tablicy poświęcił w cechowni kopalni Piast bp Janusz Zimniak, który kilkanaście lat wcześniej, w Wigilię 1981 r., zjechał do strajkujących pod ziemią górników, proszących o udzielenie im absolucji generalnej, jakiej duszpasterze udzielają zwykle żołnierzom na polu bitwy, w obliczu możliwej utraty życia.

Po krwawej pacyfikacji w kopalni Wujek 16 grudnia 1981 r. strajkujący w kopalni Piast liczyli się z siłową interwencją wojska i milicji. Na swoich hełmach górnicy pod ziemią wycinali wówczas znak krzyża św., a motyw ten uwieczniono na symbolicznej tablicy pamiątkowej.

Kulminację obchodów 40. rocznicy strajku w kopalni Piast zaplanowano na 14-15 grudnia tego roku w Bieruniu. W bogatym programie wydarzeń towarzyszących, oprócz przekazania tablicy-wotum do Panteonu Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej, są także m.in.: lotna premia rocznicowa w międzynarodowym wyścigu Tour de Pologne, plenerowa wystawa o strajku dla turystów zwiedzających kopalnię Guido w Zabrzu, plener malarski i liczne konkursy dla dzieci i młodzieży, przekazanie Krzyża Wolności i Solidarności dla kościoła św. Brygidy w Gdańsku, modlitwy na grobach nieżyjących już przywódców i uczestników strajku, dwumecz drużyn hokejowych czy wydrukowanie rocznicowego komiksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.