Górnictwo: Wzrost cen był m.in. efektem rosnącej produkcji energii z paliw kopalnych

fot: Krystian Krawczyk

Rozpoczęcie sezonu grzewczego w północno-zachodniej Europie spowodowało, iż zapasy węgla w portach ARA w pierwszym tygodniu listopada obniżyły się o 235 tys. ton

fot: Krystian Krawczyk

W kwietniu br. cena węgla energetycznego w europejskich portach po raz pierwszy od dwóch lat przekroczyła poziom 76 USD za tonę - wynika z opracowania Agencji Rozwoju Przemysłu. Wzrost cen był m.in. efektem rosnącej produkcji energii z paliw kopalnych - przede wszystkim węgla.

Jak wynika z opublikowanego w czwartek przez katowicki oddział ARP comiesięcznego podsumowania publikacji prasowych dotyczących światowego rynku węgla w kwietniu br., w czwartym miesiącu roku perspektywy dla europejskiego sektora węglowego kształtowały się lepiej niż w pozostałych częściach międzynarodowego rynku węgla.

O ile marzec zapowiadał już znaczne ożywienie w produkcji energii z paliw kopalnych, ze względu na bardzo słabą produkcję energii z źródeł odnawialnych, to kwiecień pogłębił jeszcze ten trend, sprzyjając wzrostom indeksu CIF ARA (obrazującego ceny w portach Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia - PAP) na przestrzeni całego miesiąca - czytamy w opracowaniu.

W ostatnim kwietniowym notowaniu dziennego indeksu CIF ARA, cena tony surowca o określonych parametrach (6000 kcal/kg) po raz pierwszy od dwóch lat przekroczyła poziom 76 USD.

Z danych wynika, iż łączna produkcja energii w Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Francji była w kwietniu br. o 17 proc. wyższa niż rok wcześniej (wówczas spadła rok do roku o 16 proc.), niemniej pozostała nadal niższa niż w kwietniu 2019 r. Aby sprostać wzrostowi zapotrzebowania na energię, nastąpiło przede wszystkim zwiększenie mocy opartych na paliwach kopalnych. Produkcja energii jądrowej wzrosła rok do roku zaledwie o 2 proc., nieco więcej było natomiast energii ze źródeł odnawialnych.

W ujęciu rocznym w krajach zachodniej Europy nastąpił wzrost produkcji energii ze wszystkich paliw kopalnych, przy czym konsumpcja gazu wzrosła o 85 proc., a węgla brunatnego i ropy o 54 proc.. Największy jednak wzrost - o 110 proc. - odnotowano w przypadku węgla kamiennego, którego konkurencyjność wzrosła w związku z wyższymi cenami gazu. W efekcie wzrosły też marże elektrowni węglowych.

- Marże dla niemieckich elektrowni węglowych o wysokiej sprawności, uwzględniające koszt emisji CO2 na trzeci i czwarty kwartał, poszybowały w ostatnim tygodniu kwietnia do nowych rekordów, podczas gdy te same marże w przypadku elektrowni gazowych gwałtownie spadły - wyjaśniają eksperci.

Jednocześnie - jak czytamy w opracowaniu - po stronie podaży nastąpiły wyraźne oznaki odbudowującej się w Europie dostępności węgla kolumbijskiego oraz amerykańskiego. W drugim kwartale br. spodziewane są również zwiększone dostawy na rynek europejski węgla z USA, niemniej - w opinii analityków - mimo niskiego poziomu zapasów w europejskich portach ARA (w marcu wyniósł on 3,4 mln ton), napływ surowca z tego kierunku będzie nieznaczny ze względu na obecne wysokie ceny oraz stawki frachtowe.

Odnosząc się do innych części międzynarodowego rynku, analitycy wskazują, iż stopniowe, powolne ożywienie obserwowane w pierwszym kwartale tego roku, w kwietniu nieco wyhamowało - szczególnie w obszarze rynku Azji-Pacyfiku. W dalszym ciągu rynek ten poddany jest reperkusjom obowiązującego od marca 2020 r. zakazu importu surowca australijskiego do Chin, który sukcesywnie zmienia dotychczasowe międzynarodowe przepływy handlowe - napisano w analizie.

Długoterminowe prognozy wskazują, że zakaz importu węgla australijskiego do Chin może mieć charakter długotrwały, co w konsekwencji utrudni chińskim nabywcom pozyskiwanie wysokiej jakości gatunków węgla, w których specjalizuje się Australia. Może to zmusić chińskie huty do modyfikacji receptury węgla koksującego, aby zastąpić brakujące gatunki dostawami z Rosji, Mongolii, Kanady czy USA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.