Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Wypadek w kenijskiej kopalni, górnicy-amatorzy zostali zasypani

Kenia kenyanews

fot: Kenya News

Górnicy-amatorzy zostali przysypani w czasie prac. Eksploatacja była prowadzona wbrew rządowemu zakazowi obowiązującemu w tym regionie

fot: Kenya News

Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku wypadku, który miał miejsce w kopalni złota w hrabstwie Marsabit w północnej Kenii. Jak podają lokalne media, górnicy-amatorzy zostali przysypani w czasie prac. Eksploatacja była prowadzona wbrew rządowemu zakazowi obowiązującemu w tym regionie. Został on wprowadzony w związku z niebezpiecznymi warunkami panującymi w kopalni Hillo, zlokalizowanej w pobliżu granicy Kenii i Etiopii, a także społecznymi napięciami. Zakaz obowiązuje od marca br.

W rejonie zakładu wciąż trwają działania ratownicze ponieważ pojawiły się doniesienia, że w rejonie zdarzenia mogło przebywać więcej osób. Przedstawiciele miejscowej policji poinformowali, że przysypani mężczyźni zginęli na miejscu. Stróże prawa wyjaśnili, że kopalnia była objęte zakazem wydobycia, lecz mimo tego przyciągała młodych ludzi ryzykujących życie, by zdobyć środki do życia. Ofiary to prawdopodobnie emigranci.

Jak wyjaśniają lokalne media, nielegalne eksploatacja jest prawdziwą plagą w Afryce. Środki zdobywane w ten sposób są przeznaczane m.in. na finansowanie grup przestępczych. Poza tym górnicy-amatorzy doprowadzają do degradacji środowiska, a wiele ich działań ma niewiele wspólnego ze sztuką górniczą.

Według urzędników górnicy-amatorzy używali ciężkiego sprzętu w czasie prac, nie zwracając uwagi na niebezpieczeństwo i ryzyko.

W marcu w rejonie kopalni Hillo doszło do porachunków gangsterskich. Życie straciło wówczas siedem osób. Spór toczył się pomiędzy grupami mieszkańców, o to kto ma prawo do wydobycia. To było jedną z przyczyn wprowadzenia zakazu eksploatacji i zamknięcia rejonu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.