Górnictwo: wypadek śmiertelny w Bogdance

fot: Maciej Dorosiński

Głównym źródłem przychodów ze sprzedaży była produkcja i sprzedaż węgla energetycznego...

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni LW Bogdanka w środę, 1 marca doszło do śmiertelnego wypadku – poinformował portal górniczy nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

O godz. 17:30 pod zbiornikiem na węgiel w chodniku załadowczym na poziomie 1026 m. znaleziono zwłoki 41-letniego mężczyzny.

Przybyły na miejsce lekarz o godz. 18:10 stwierdził jego zgon.

Na chwilę obecną nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną śmierci mężczyzny. Brak jest świadków, którzy mogliby pomóc wyjaśnić okoliczności. Trwa więc ustalanie przyczyn zdarzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.