Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Wyłoniono finalistów konkursu „Pracuję bezpiecznie” organizowanego w PGG

fot: Maciej Dorosiński

Finaliści 20. edycji konkursu „Pracuję bezpiecznie”

fot: Maciej Dorosiński

+25 Zobacz galerię

Galeria
(28 zdjęć)

Szymon Wieczerzycki z ruchu Murcki-Staszic kopalni Staszic-Wujek okazał się najlepszy w półfinale konkursu bhp „Pracuję bezpiecznie” organizowanego w Polskiej Grupie Górniczej. Wraz z nim do finału konkursu awansowało dziewięciu innych pracowników, którzy najlepiej poradzili sobie z testem składającym się z 30 pytań. Szymon Wieczerzycki, który jest sztygarem zmianowym w oddziale wydobywczym, zdobył nie tylko najwięcej punktów, ale także jako pierwszy oddał arkusz. Odpowiedzi na pytania zajęły mu niewiele ponad 5 minut.

Półfinał konkursu odbył się we wtorek, 7 listopada, w należącym do PGG ośrodku szkoleniowym Synercom w Mysłowicach. Do zmagań przystąpiło ostatecznie 55 pracowników, którzy zostali wyłonieni podczas internetowych eliminacji trwających od kwietnia do października oraz w czasie audytu stanowiskowego przeprowadzanego w spółce. W tym roku o awans do finału walczyły także cztery panie. Uczestnicy finału mieli 45 minut na rozwiązanie testu składającego się 30 pytań. Pierwszy arkusz został oddany już po ponad pięciu minutach. Natomiast ostatni test trafił do komisji konkursowej po 29 minutach. Średnio rozwiązania arkusza testowego zajęło półfinalistom kilkanaście minut. Chwila oddania pracy jest istotna ponieważ zgodnie z regulaminem konkursu w przypadku równej liczby punktów to właśnie czas oddania testu komisji jest decydujący.

Ostatecznie do finału konkursu, który odbędzie się 15 listopada w Rybniku-Niedobczycach poza Szymonem Wieczerzyckim awansowali (kolejność według liczby zdobytych punktów): Mateusz Fligert (KWK ROW ruch Chwałowice), Daniel Maroszek (KWK ROW ruch Marcel), Tomasz Oboński (KWK Staszic-Wujek ruch Wujek), Bartłomiej Smozik (KWK ROW ruch Jankowice), Marcin Kościelniak (KWK Piast-Ziemowit ruch Ziemowit), Radosław Grudziński, (KWK Sośnica), Henryk Szwagierek (KWK Mysłowice-Wesoła), Marek Cież (KWK Ruda ruch Bielszowice) oraz Adrian Wydrych (KWK Ruda ruch Halemba).

- To moje pierwsze podejście do tego konkursu. Zdecydowałem się na udział, aby poszerzyć swoją wiedzę. Mogę przyznać się, że trochę czasu dojrzewałem, aby w końcu się sprawdzić w tych zmaganiach – powiedział portalowi netTG.pl Gospodarka-Ludzie zwycięzca półfinału Szymon Wieczerzycki.

Sztygar zmianowy z ruchu Murcki-Staszic ma 38 lat, w górnictwie pracuje od 2006 r. Od początku w katowickiej kopalni. Tym samym kontynuuje rodzinne tradycje - w Murckach-Staszicu pracował także jego ojciec.

- To trudny konkurs. Muszę przyznać, że zacząłem się do niego przygotowywać już na początku tego roku. Pogoda nie sprzyjała rodzinnym wypadom więc zacząłem sobie coś czytać z tych niezbędnych materiałów. Przepisy górnicze to oczywiście podstawa, później wszystkie dotyczące bhp, a do tego jeszcze rozporządzenia. Kluczem jest skupienie się na szczegółach. Przede wszystkim trzeba bardzo uważnie czytać pytania – stwierdza sztygar z ruchu Mrucki-Staszic. Mówiąc o najlepszym wyniku w półfinale, przyznaje ze skromnością, że sprzyjało mu po prostu szczęście debiutanta.

Na pytanie dlaczego tak szybko oddał arkusz mówi ze śmiechem: - Serce mi biło już tak mocno, że stwierdziłem, że trzeba z tym skończyć i oddać test komisji.

- Chciałbym bardzo podziękować mojej żonie. W czasie moich przygotowań zajęła się trójką naszych dzieciaków. To dzięki temu miałem czas na naukę. Awans do finału to jest nasz wspólny sukces. Tym bardziej, że do półfinału dostałem się dzięki testom przygotowawczym. We wrześniu rozwiązałem ich najwięcej i do dało mi przepustkę do tego etapu zmagań. W tym mocno dopingowała mnie żona – mówi 38-latek.

Główny organizator i pomysłodawca konkursu Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP i Szkoleń w PGG, przyznaje, że w tym roku poziom półfinału był wysoki.

- Najlepszy wynik to było 26 punktów na 30 możliwych do zdobycia. To jest wysoki poziom. W tym roku mieliśmy więcej pytań zamkniętych więc może to sprawiło, że ogółem były bardzo dobre wynik punktowe. Każdy z tej finałowej dziesiątki przekroczył barierę 20 punktów. To świadczy, że poziom półfinału był wysoki, co nas bardzo cieszy jako organizatorów. Te osoby potwierdziły tym samym swoje dobre przygotowanie i wiedzę. Wśród uczestników byli tacy, którzy mają doświadczenie w konkursowych zmaganiach ale są też debiutanci. Ten dopływ świeżej krwi to miła rzecz, bo pokazuje, że konkurs ma nowych sympatyków – ocenił dyrektor Ochman.

Warto dodać, że półfinałowi towarzyszyły także dodatkowe wydarzenia. W ośrodku zorganizowano swego rodzaju „Dzień BHP”. Można było uczestniczyć w ciekawych szkoleniach, zapoznać się z obsługą wózka widłowego, sprawdzić jak działa technologia wirtualnej rzeczywistość (VR) czy też skonsultować się z lekarzem. Do dyspozycji był m.in. okulista i ortopeda. Zakładowa straż pożarna z kopalni Mysłowice-Wesoła zorganizowała natomiast pokaz gaszenia przy użyciu różnego rodzaju gaśnic. Ponadto policjanci mieli wykład dotyczący środków odurzających.

Konkurs „Pracuje bezpiecznie” w tym roku świętuje swój jubileusz, bo odbywa się już po raz 20. W tej szczególnej edycji z pytaniami z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy postanowiło zmierzyć się blisko 2 200 pracowników PGG. Konkursem objęte są wszystkie oddziały spółki, oprócz pracowników działów bhp, pracowników centrali, dozoru wyższego i osób z kierownictwa oraz zwycięzców poprzednich edycji. Warto dodać, że jubileuszowy konkurs to także najwyższe nagrody w jego historii. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma 12 000 zł, drugiego – 8 500 zł, a trzeciego – 6 500 zł. Pozostali uczestnicy finału otrzymają po 2 000 zł.

Finał konkursu odbędzie się podobnie jak przed rokiem w Rybniku. Zgodnie z tradycją ten ostatni etap zmagań zawsze organizuje ta kopalnia, z której pochodzi ubiegłoroczny zwycięzca. Pierwsze miejsce w 2022 r. zajął Mateusz Wilczek z ruchu Jankowice. Drugie miejsce przypadło Adamowi Prychoceniowi z Mysłowic-Wesołej, a trzecie Damianowi Stokłosie z Ziemowita.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.