Górnictwo: Wujek wypływa na powierzchnię

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem eksperta "od lat przeciętne zarobki w stolicy Górnego Śląska windują górnicy"...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kończą się chude lata dla kopalni Wujek, która w październiku rusza pierwszą z czterech ścian zawałowych, zaplanowanych do 2020 r., i przestanie przynosić straty. Dobowe wydobycie w nowym rejonie ma wynieść średnio 3,3 tys. t węgla i zabezpieczy przyszłość kopalni na najbliższą dekadę.

Kopalnia Wujek jest na półmetku programu naprawczego, który wdrożono po pożarze endogenicznym na początku 2011 r. Musiała wówczas otamować całe pole wydobywcze w pokładzie 405.

- Plan zakładał, że poważnie zaciśniemy pasa, przy jednoczesnym zintensyfikowaniu prac przygotowawczych w nowych rejonach. Celem było jak najszybsze wydobycie, które zrekompensuje przestój po pożarze. Była to dla nas ostatnia deska ratunku. Dwa lata udało się przetrwać bez wydatków na nowy sprzęt, praktycznie na odtworzeniach - mówi Mariusz Domin, nowy główny inżynier kopalni Wujek ds. inwestycji, przygotowania i ekonomiki produkcji.

Po utracie w pożarze dochodowego rejonu zakładowi pozostało wydobycie metodą na podsadzkę hydrauliczną, która już wiosną 2011 r. okazała się nieopłacalna, mniej więcej dwukrotnie droższa od zawałowej, bo na rynku horrendalnie podrożały potrzebne materiały - drewno i piasek.

Inżynierowie z trudem pracowali nad taką układanką rejonów i wydobycia, by Wujek ciągle produkował odpowiednio kaloryczny węgiel i jak najwolniej pogrążał się w stratach, które bilansują pozostałe kopalnie Holdingu.

Plan naprawczy na szczęście okazał się skuteczny. Już w 2012 r. wydrążono o 4 km więcej nowych wyrobisk, niż wcześniej zakładano, a wydobycie zmalało tylko o 300 tys. t (do 2,3 mln t). - Po 4 miesiącach tego roku trafiamy już w zaplanowane wielkości wydobycia. A prace przygotowawcze dochodzą do nowej ściany III w pokładzie 405 w Obszarze Górniczym Giszowiec I - mówi inż. Domin.

Niezabudowany obszar, pod którym prowadzona będzie eksploatacja, ma być dla Wujka gwarancją zysków przez kolejnych 10 lat.

Problem polegał jednak na tym, czy gmina zaaprobuje w tym miejscu metodę na zawał. W zakresie szkód górniczych koncesja zezwala kopalni na wpływy maksymalnie III kat. w lasach i II kat. pod pobliskim osiedlem domków. Obliczono, że tańszą metodą uda się wybrać kolejno ściany III, IV, V i VI, których wybieg wynosi ok. półtora kilometra. Po 2020 r. górnicy wrócą po węgiel w ścianach I i II, ale tam do wyrobisk zatłoczona zostanie już podsadzka, by ochronić zamieszkany teren.

Gdy władze Katowic pozytywnie oceniły projekt, 4 tys. zatrudnionych w Wujku (głównie katowiczan) odetchnęło z ulgą, że nie muszą się martwić o utratę pracy. Na głębokości 650 m instalowana jest właśnie dołowa stacja odmetanowania, ale skały w nowym miejscu na szczęście nie są szczególnie nasycone niebezpiecznym gazem. Nie wykryto też zagrożeń tąpaniowych.

Kłopot górnicy mogą mieć tylko na pierwszych 400 m, gdzie pokład węgla trochę się rozwarstwia.

To nie koniec dobrych wieści z Wujka: w 2015 r. ruszy ściana podsadzkowa w pokładzie 407/4 pod Starą Ligotą (dziennie dostarczy od 2 do 3,5 tys. t węgla). W ruchu Śląsk natomiast już w lipcu tego roku rusza ściana IV w pokładzie 504/K, a z nowym rokiem rozpocznie się eksploatacja pokładu 506/K.

- Ocena półmetka programu naprawczego wypada pozytywnie. W roku 2012 przewidywana i przyjęta w programie strata wynosiła 131,6 mln zł, realnie okazała się niższa, wyniosła 88 mln zł. Obniżone zostały koszty kopalni, wzrosły jej przychody. Na podstawie pierwszych czterech miesięcy 2013 r. możemy szacować, że prognozowana na ten rok strata rzędu 62 mln zł nie powiększy się mimo spadku cen węgla - informuje Roman Łój, prezes KHW.

Zarząd Koncernu widzi potrzebę utrzymania tej kopalni, mimo że działa ona na trudnym terenie - w znacznym stopniu pod obszarami zurbanizowanymi. Z tego powodu w roku 2012 na inwestycje w niej wydalno 127 mln zł, wobec zakładanych wstępnie w programie 112 mln. Plan inwestycji kopalni Wujek na ten rok to kolejne 112 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.