Górnictwo: wsparli Orkiestrę i zjechali do ściany w PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

Adam i Krzysztof Kaputowie w ścianie 161 w pokładzie 315 w PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

W tym miesięcy podsumowano 25. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W sumie zebrano ponad 105 mln zł. Do tego wyniku przyczyniła się mnóstwo osób, instytucji i firm. W tym gronie znalazło się także Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, które wystawiło na licytację zjazd do ściany wydobywczej. Zwycięzcą internetowej aukcji okazał się internauta o nicku kylo30, który za podziemną wyprawę zapłacił 1009,99 zł. Kto się krył pod tym loginem mieliśmy się okazję przekonać w środę (15 marca). Wtedy właśnie w kopalni zlokalizowanej w Czechowicach-Dziedzicach zorganizowano zjazd.

Zwycięzcą licytacji został Krzysztof Kaput z Rudy Śląskiej, który na wyprawę do ściany 161 - znajdującej się w pokładzie 315 na poziomie 788 - zabrał 23-letniego syna Adama. Gości przybyłych do kopalni przywitał prezes PG Silesia Michal Heřman, który podziękował za udział w aukcji. Potem przedstawiono program dnia oraz zaprezentowano historię kopalni, która od 2010 r. należy do czeskiej Grupy EPH. Oczywiście przed zjazdem przeprowadzono także szkolenie związane z obsługą aparatu ucieczkowego.

- O udziale w aukcji zadecydowała przede wszystkim chęć pomocy innym. Ponadto od lat interesuje się górnictwem, nawet w tym kierunku skończyłem technikum i w czasie nauki odbyłem praktyki w kopalni. Obecnie zawodowo nie mam nic wspólnego z tą branżą, jestem związany z informatyką i geodezją. Z wielką chęcią zobaczę w jakich warunkach pracują górnicy z PG Silesia oraz jak zorganizowana jest ta kopalnia – powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Krzysztof Kaput. Przyznał także, że w jego rodzinie były tradycje górnicze.

- Mój tata był związany z górnictwem. Jednak dużo większe tradycje górnicze są w rodzinie mojej żony. Jej dziadek był nawet generalnym dyrektorem górnictwa. Ponadto pochodzę z Rudy Śląskiej i często żartuję, że jeśli Rzym został zbudowany na siedmiu wzgórzach, to nasze miasto na siedmiu kopalniach.

Panu Krzysztofowi w wyprawie towarzyszył syn Adam, który z zawodu jest programistą. Okazało się, że podziela on pasję taty, a zjazd w Silesii nie będzie ich pierwszym, jeśli chodzi o zakład górniczy w ruchu.

- Byliśmy już w ZG Janina, Polkowicach-Sieroszowicach i oczywiście po kilka razy w kopalniach zabytkowych – wyliczył 23-latek.

- Kiedyś w pierwszej kolejności patrzyłem na głębokość na jakiej się znajduję. To było takie bicie własnego rekordu. Teraz zwracam uwagę na warunki panujące na dole. Sam pracuje przy komputerze i gdy mam okazję z bliska zobaczyć jak ludzie ciężko pracują w takiej temperaturze i wilgotności, to muszę przyznać, że niechętnie zamieniłbym się z górnikami – powiedział tuż przed zjazdem Adam Kaput.

Czechowicka kopalnia w tym roku po raz pierwszy wzięła udział w WOŚP. Małgorzata Bajer, dyrektor ds. komunikacji i PR w PG Silesia zadeklarowała jednak, że w przyszłym roku spółka też się przyłączy do akcji.

- W tym roku w aukcji wzieło udział blisko 20 osób. Finałowa kwota, którą udało się osiągnąć to 1099,99 zł. Myślę, że jak na pierwszy raz, to bardzo dobry rezultat. Już czekamy na przyszły rok i jestem przekonana, że uda nam się poprawić ten wynik – powiedziała.

Zwycięzcy licytacji do wyrobisk PG Silesia dotarli szybem 3. Ich przewodnikami byli naczelny inżynier Piotr Kotzian oraz główny inżynier bhp Jacek Kastelik. Podszybie szybu 3 i ścianę 161 dzieli ponad 7 km. Dlatego w Silesii w odpowiedni sposób zorganizowano transport załogi, by górnicy jak najszybciej mogli dotrzeć do miejsca pracy. Krzysztof i Adam Kaputowie także pokonali tę trasę. Jej pierwszy etap to podróż kolejką spągową, a potem przesiadka na kolejkę podwieszaną. W ten sposób dotarli do ściany w pokładzie 315. Jest to jedna z dwóch obecnie eksploatowanych ścian w PG Silesia. Swój bieg powinna zakończyć jesienią tego roku. Jej zasoby to wyliczono na blisko 2 mln t. Ma 248 m długości i wybieg liczący 1887 m. Zwycięzcy licytacji przeszli ją całą i z bliska mogli zobaczyć, jak pracuje kombajn.

- Jestem bardzo zadowolony z tej wyprawy. Polecam to każdemu, bo jest to wspaniała przygoda, dzięki której można samu doświadczyć warunków w jakich pracują górnicy, mam tu na myśli m.in. temperaturę i wilgotność. Często nie zdajemy sobie sprawy jak wygląda ta praca. My byliśmy tam tylko przez kilka godzin w roli zwiedzających, a dla nich to jest codzienność – mówił tuż po wyjeździe Krzysztof Kaput, który dodał, że w Silesii po raz pierwszy miał okazję jechać kolejką podwieszaną.

- To była naprawdę długa trasa i można było się tym nacieszyć.

Na to samo zwrócił uwagę Adam Kaput.

- Ciekawym doświadczeniem był przejazd kolejką podwieszaną. To była długa podróż i bardzo różnorodna. Było sporo podjazdów i zjazdów. Wszystko było świetnie zorganizowane – ocenił 23-latek.

Dzień w PG Silesia zwieńczyło uhonorowanie zwycięzców licytacji. Dyplomu uznania wręczyli im dyrektor Małgorzata Bajer oraz naczelny inżynier Piotr Kotzian.

Krzysztof i Adam Kaputowie przyznali, że w planach mają kolejne zjazdy. Ponownie chcą odwiedzić Zagłębie Miedziowe oraz wybrać się do kopalni Bogdanka.

W galerii: Zjazd do PG Silesia wylicytowany w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Czechowice-Dziedzice, 15 marca 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.