Górnictwo: woda tania nie jest, będzie droższa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Woda w kopalni jest też utrudnieniem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W projekcie nowego Prawa wodnego przewidziano, wynika to z unijnej dyrektywy, wzrost stawek opłat za korzystanie ze środowiska. Wpłynie to na rachunki płacone przez odbiorców indywidualnych, przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne i przemysł, w tym wydobywczy. Bez wykorzystania wody górnictwo (w tym węgla kamiennego) nie mogłoby funkcjonować.

W KHW nie ma jeszcze dokładnej symulacji wzrostu kosztów z tytułu powyższych zmian. Ocenia się, że koszty korzystania z wody i wykonywania tzw. zrzutów stanowią 0,18 proc. kosztów rocznych spółki.

- Zmiana systemu opłat w przypadku JSW spowoduje wzrost kosztów o 255 proc., czyli o ok. 4 mln zł w skali roku. Na tym jednak nie koniec, ponieważ dojdą do tego koszty związane z koniecznością zainstalowania urządzeń pomiarowych na wszystkich posiadanych wylotach odprowadzających ścieki i wody deszczowe do środowiska. Jedno takie urządzenie kosztuje ok. 4 tys. zł - wylicza Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka Spółki. - Wiąże się to nie tylko z zakupem samego urządzenia pomiarowego, ale również z koniecznością przebudowy całego kolektora zrzutowego, zbudowania i zabezpieczenia studzienki pomiarowej, gdyż niejednokrotnie miejsca odprowadzania ścieków znajdują się poza terenem zakładu. Wzrost kosztów własnych i firm zewnętrznych, świadczących usługi w zakresie dostawy wody i odbioru ścieków, należałoby ująć w założeniach do przyszłorocznego planu techniczno-ekonomicznego.

Nowe Prawo wodne nałoży też obowiązek ustanowienia stref ochronnych ujęć wodnych, poprzedzonych koniecznością przeprowadzenia analizy ryzyka (zgodnie z oceną skutków regulacji koszt może wahać się granicach od 40-200 tys. zł dla jednego ujęcia wody). Termin dostosowania dla stref ochrony bezpośredniej, to 6 miesięcy do daty wejścia w życie ustawy, a dla strefy pośredniej - 3 lata.

W Polskiej Grupie Górniczej przewidują wzrost kosztów w wysokości ok. 5 mln zł rocznie. Planowane wzrosty dotyczą wody z ujęć własnych powierzchniowych i podziemnych oraz wody kupowanej od dostawców zewnętrznych - wyjaśnia spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.