Górnictwo: wizja w Wesołej na razie nie jest możliwa

fot: Maciej Dorosiński

Zasoby operatywne kopalni Mysłowice-Wesoła określane są na 158,8 mln ton. Stanowi to 31 proc. wszystkich zasobów KHW

fot: Maciej Dorosiński

Wizja po katastrofie w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła na razie nie jest możliwa. Takie ustalenia zapadły w środę (22 czerwca) w czasie ósmego posiedzenia komisji, która została powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, w celu zbadania przyczyn i okoliczności zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego z 6 października 2014 r. - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk z WUG.

Przypomnijmy, że w katastrofie zginęło pięciu górników, 15 osób odniosło ciężkie obrażenia, 10 zostało lekko rannych. Do zdarzenia doszło w rejonie ściany 560 w pokładzie 510. Eksperci uznali, że wypadek zbiorowy był spowodowany zapaleniem metanu, którego inicjałem był pożar endogeniczny. Wykluczono hipotezę o wybuchu metanu.

W porządku środowych obrad znalazły się kwestie dotyczące: informacji o stanie atmosfery w rejonie otamowanej ściany 560 - w aspekcie możliwości przeprowadzenia oględzin, wyników badań przyczyn i okoliczności zaistniałego zdarzenia oraz informacji o sankcjach wobec osób kierownictwa i dozoru kopalni, w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami.

Sformułowano także przyczyny zdarzenia oraz wnioski wynikające z prac Komisji. W trakcie postępowania dochodzeniowego przesłuchano 207 osób, w tym 10 z kierownictwa, 26 z dozoru wyższego i 32 ratowników. W toku dochodzenia stwierdzono szereg nieprawidłowości, które występowały w kopalni Mysłowice - Wesoła ruch Wesoła, i w różnym stopniu przyczyniły się do katastrofalnego zdarzenia. Do najważniejszych należały:

• brak aktywnej profilaktyki pożarowej w rejonie ściany 560 w okresie od jej uruchomienia do dnia 5 października 2014 r.,

• prowadzenie robót eksploatacyjnych w ścianie 560 w warunkach występowania pożaru endogenicznego od dnia 5 października 2014 r.,

• nie rozpoczęcie akcji przeciwpożarowej w związku z zaistniałym w dniu 5.10.2014 r. pożarem endogenicznym w rejonie zrobów ściany 560,

• brak bieżącej likwidacji chodnika XIa wsch. za ścianą 560 i utrzymywanie nieprzewietrzanego odcinka tego wyrobiska o długości około 9 metrów, przez co utworzono zbiornik metanu w niezlikwidowanym chodniku XIa wsch. za ścianą 560 poprzez wykonanie • zawarcia przy użyciu płótna podsadzkowego i środków chemicznych na linii zawału ściany,

• niedozwolone ingerowanie we wskazania czujników CO-metriii, co zaniżało rzeczywiste wartości tlenku węgla w punktach pomiarowych, zabudowanych na drogach odprowadzających powietrze ze ściany 560,

• nie informowanie pracowników o wzroście zagrożenia pożarowego w rejonie ściany.

W ruchu Wesoła, w przestrzeni otamowanej po katastrofie, ciągle monitorowany i analizowany jest skład atmosfery, z wykorzystaniem chromatografu. Od kwietnia br. występuje wzrost wartości wskaźników pożarowych. Aktualnie nie można określić, kiedy możliwe będzie przeprowadzenie wizji na miejscu zdarzenia. W związku z tym komisja postanowiła sporządzić sprawozdanie pomimo nie przeprowadzenia oględzin miejsca wypadku. Jeżeli w przyszłości będzie możliwość ich dokonania, to Komisja wznowi działalność.

Na podstawie analizy dotychczasowych wyników badań, eksperci uznali, że wypadek zbiorowy był spowodowany zapaleniem metanu, którego inicjałem był pożar endogeniczny. Wykluczono hipotezę o wybuchu metanu.

Wobec winnych zaniedbań nadzór górnicy zastosował następujące sankcje:

• w odniesieniu do 12 osób kierownictwa i dozoru ruchu wydano decyzje zakazujące wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego,

• w stosunku do 12 osób dozoru ruchu średniego i wyższego skierowano do sądu wnioski o ukaranie,

• wobec kierownika ruchu zakładu górniczego zastosowano karę pieniężną.

Ponadto zawiadomiono prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 7 osób kierownictwa i dozoru ruchu, których działanie przyczyniło się do sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia na pracowników zatrudnianych w rejonie ściany 560.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.