Górnictwo: wiceminister Adam Gawęda skomentował doniesienia prasowe

fot: Maciej Dorosiński

- Trzeba wskazać na to, że zarówno PGG, jak i pozostałe spółki wydobywcze, realizując swoje plany, muszą przede wszystkim podnosić efektywność, wydajność i z wypracowywanego zysku zawsze odpowiedzialnie dzieliliśmy się nim z załogą. I tak powinno również być w tym przypadku - powiedział wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda

fot: Maciej Dorosiński

Jak już informowaliśmy w netTG.pl, wg wtorkowych doniesień prasowych od stycznia do listopada minionego roku krajowa branża węglowa zanotowała łączną stratę sięgającą niemal pół miliarda złotych.

Taką informację podał dziennik Rzeczpospolita.

Wczesnym popołudniem, do publikacji odniósł się wiceminister aktywów państwowych, Adam Gawęda.

„Po 11 miesiącach 2019 r. największe spółki wydobywcze osiągnęły zysk w wysokości 1,08 mld zł” - powiedział cytowany na twitterze resortu Adam Gawęda.

Jak wyjaśnił portalowi netTG.pl rzecznik Ministerstwa Aktywów Państwowych Łukasz Wróblewski, zysk wypracowały cztery spółki wydobywcze: Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa, Lubelski Węgiel Bogdanka oraz Węglokoks Kraj.

Wśród spółek budżetowych stratę odnotowały Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz Tauron Wydobycie, należąca do grupy energetycznej Tauron.

Jak wyjaśnia resort, tegoroczna strata w spółce Tauron Wydobycie, wynika z tzw. odpisów aktualizacyjnych. Natomiast Spółka Restrukturyzacji Kopalń nie jest firmą produkcyjną, ale podmiotem powołanym wyłącznie do zabezpieczenia i likwidacji wygaszonych wcześniej kopalń, zagospodarowania ich majątku oraz naprawy szkód górniczych.

Adam Gawęda przypomniał, że do SRK - ramach restrukturyzacji sektora węglowego - w latach 2016-2019 trafiły zobowiązania po Kompanii Węglowej oraz Katowickim Holdingu Węglowym (kopalnie tych spółek przejęła Polska Grupa Górnicza), których część została pokryta dokapitalizowaniem. Przejęte zobowiązania wpłynęły na łączną stratę SRK, która finansowała swoją działalność z budżetu państwa i dokapitalizowania.

Straty poniosły w ub. roku także prywatne górnicze spółki, niezwiązane ze Skarbem Państwa.

Na wyniki osiągane przez polskie spółki węglowe bez wątpienia wpływ ma sytuacja poza granicami. Na międzynarodowym rynku od wielu miesięcy obserwowany jest bowiem spadek cen węgla kamiennego energetycznego i koksowego, które w europejskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) są obecnie nawet o połowę niższe niż ponad rok wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).