Górnictwo: Węglokoks zainteresowany kopalniami Kompanii
fot: Jarosław Galusek/ARC
- Podpisując umowę partnerską z "Niebieskimi" liczymy nie tylko na umocnienie pozytywnego wizerunku marki Węglokoks na Śląsku, w Polsce i poza granicami naszego kraju, ale przede wszystkim na to, że siła pozytywnych emocji, dumy i więzi regionalnych będzie rosła wraz z sukcesami chorzowskich piłkarzy - powiedział prezes Węglokoksu Jerzy Podsiadło
fot: Jarosław Galusek/ARC
Węglokoks jest zainteresowany przejęciem czterech kopalń od Kompanii Węglowej. By sfinansować kupno tych aktywów, spółka będzie musiała sięgnąć po finansowanie zewnętrzne - poinformował dziennikarzy prezes Węglokoksu Jerzy Podsiadło.
- Bylibyśmy zainteresowani przejęciem czterech kopalń od Kompanii Węglowej. Od dawna mówimy, że chcemy się umocować w produkcji węgla - powiedział Podsiadło w środę (3 września) w Krynicy.
- Nie ustaliliśmy jeszcze, które konkretnie kopalnie moglibyśmy przejąć, ale ustaliliśmy wstępnie, że byłyby to dwie dobre i dwie złe - dodał.
Prezes wyjaśnił, że spółka musiałaby sięgnąć po finansowanie zewnętrzne, by sfinansować takie przejęcie.
Więcej ma być wiadomo po zakończeniu konsultacji społecznych planu naprawczego Kompanii Węglowej.
Pytany o sprzedaż węgla na Ukrainie, odpowiedział: - Skierowaliśmy w ostatnim czasie niewielkie próbne ilości węgla na Ukrainę. Jesteśmy przekonani, że będziemy tam sprzedawać pewną ilość węgla.
W poniedziałek prezes Kompanii Węglowej Mirosław Taras poinformował, że plan naprawczy KW na lata 2014-20 zakłada m.in. ograniczenie kosztów, zmianę organizacji produkcji oraz sprzedaż kilku kopalń. Mówił, że potencjalnymi kupcami mogą być Węglokoks lub spółki energetyczne.
KW boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Po I półroczu na 14 kopalń w spółce jedynie trzy są rentowne. Wynik finansowy spółki po sześciu miesiącach wynosił minus 342,3 mln zł wobec 228,7 mln zł straty przed rokiem. W ubiegłym roku KW zanotowała prawie 700 mln zł straty netto, a jej strata na sprzedaży węgla wyniosła 1,2 mld zł. Według danych resortu gospodarki, w pierwszym półroczu strata finansowa całego polskiego górnictwa węgla kamiennego wyniosła 772,3 mln zł netto. Na samej sprzedaży węgla w pierwszych sześciu miesiącach spółki węglowe straciły ponad miliard zł.
31 lipca prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelę ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015. Zakłada ona, że KW przez półtora roku nie będzie musiała spłacać zaległych zobowiązań wobec ZUS. Tego samego dnia poinformowano, że Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z Kompanią Węglową umowę kupna KWK Knurów-Szczygłowice za 1,49 mld zł.
Zarząd KW, który opracował niedawno założenia planu naprawczego spółki na lata 2014-20 przekonuje, że tylko zaproponowane przez niego działania, wśród których znalazła się m.in. racjonalizacja płac, mogą ocalić płynność finansową Kompanii i oddalić widmo upadłości. Mirosław Taras ostrzegł we wtorek, że bez wprowadzenia zaproponowanego przez zarząd planu naprawczego na lata 2014-2020 spółka w najbliższym czasie upadnie.
Związkowcy, którzy poznali założenia planu, sprzeciwili się zamierzeniom zarządu. Jak mówili, nie zgadzają się, by plan naprawczy firmy był realizowany - jak to określają - "kosztem pracowników". Sprzeciwiają się także koncepcji sprzedaży kilku kopalń KW.