Górnictwo: węgiel i miedź czekają na wydobycie

fot: Witold Gałązka/ARC

- Mamy już u siebie trzy duże kompanie wydobywcze z zagranicy - zaznacza dr Ibrahim M. Mohamed

fot: Witold Gałązka/ARC

- Istnieją bardzo wielkie możliwości dla przemysłu górniczego w Kenii, zwłaszcza w dziedzinie poszukiwań złóż - powiedział Trybunie Górniczej dr Ibrahim M. Mohamed, sekretarz stanu w Ministerstwie Górnictwa Kenii.

- Wiadomo, że mamy olbrzymie zasoby surowców, ale najpierw trzeba je znaleźć, określić miejsca, w których nadają się do wydobycia. Następnie firmy górnicze mogłyby przystąpić do eksploatacji odkrytych rezerw. Mogą robić to samodzielnie. Geologicznie biorąc, wydobycie surowców powinno być w Kenii bardzo łatwym zadaniem – podkreślił przedstawiciel Ministerstwa Górnictwa Kenii, gość katowickiego IV Forum Współpracy Gospodarczej Afryki i Europy Centralnej.

- Górnictwo z jego potencjałem dla gospodarki państwa uznano w Kenii za priorytetową gałąź gospodarki, czego dowodem było niedawne utworzenie po raz pierwszy w historii republiki Ministerstwa Górnictwa, które reprezentuję.

Do głównych surowców Kenii należą złoto i cynk, ale kraj ten, podobnie jak inne afrykańskie państwa, posiada pod ziemią ogromne bogactwo różnych zasobów naturalnych, z których wiele nie zostało jeszcze policzonych. Złoża miedzi na przykład zlokalizowano dotąd w zaledwie 5 proc. Konkurencja w górnictwie kenijskim stawia pierwsze kroki i nie jest jeszcze rozwinięta. Dopiero w zeszłym roku rząd zdecydował się wdrożyć kompleksowy program rozwoju tej gałęzi przemysłu.

- Mamy już u siebie trzy duże kompanie wydobywcze z zagranicy - Base Resources z Australii (produkcja związków tytanu i cyrkonu z piasków na wybrzeżu – przyp. red.) oraz dwie zajmujące się górnictwem złota - z Wielkiej Brytanii i Australii. Wiemy, że polskie górnictwo specjalizuje się w węglu i miedzi. Te branże czekają na specjalistów. W tym roku rozpoczęliśmy tworzenie mapy surowców na całym obszarze kraju. Mamy nadzieję na znalezienie znaczących rezerw rud miedzi. Co do węgla - jego złoża istnieją i zostały nawet wstępnie ustalone, ale nigdy później nie doszło do wydobycia. Myślę, że jest to ten obszar, w którym polskie doświadczone górnictwo mogłoby osiągnąć bardzo wiele - zaznaczył dr Ibrahim M. Mohamed.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.