Górnictwo: w związku z awarią przenośnika taśmowego wydobycie w ruchu Marcel zostało wstrzymane

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wypadek wydarzył się w sobotę 17 marca po południu, na poziomie 400 m pod ziemią

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do awarii przenośnika taśmowego, który biegnie w głównej upadowej transportowej ruchu Marcel, doszło w czwartek. Jako, że niemożliwy jest transport urobku na powierzchnię, to kopalnia musiała wstrzymać wydobycie.

Jak poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, w czwartek zerwaniu uległ taśmociąg biegnący w głównej upadowej transportowej kopalni Marcel.

- W związku z tym wstrzymane zostało wydobycie w ruchu Marcel. Awaria zostanie usnięta w poniedziałek. Przymusowy przestój nie wpływnie na realizację miesięcznego ani rocznego planu wydobycia w ruchu Marcel - powiedział Głogowski.

Upadowa odstawczo-transportowa w kopalni Marcel została oddana do użytku w 2008 r. Upadowa (jej wylot znajduje się tuż obok zakładu przeróbki węgla) łączy powierzchnię z poziomem 400. Dzięki temu kopalnia zyskała dostęp do złoża marklowickiego, które eksploatauje po sczerpaniu się złoża macierzystego. Marcel jest częścią kopalni zespolonej ROW, w skład której wchodzą jeszcze: ruch Chwałowice, Jankowice i Rydułtowy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.