Górnictwo: w Zespole Trójstronnym o strategii dla węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Węglokoks na pewno będzie jednym z akcjonariuszy, czyli podmiotów obecnych w Grupie kapitałowo - będzie to grupa inwestorów. Jednak ze względu na wielkość tego przedsięwzięcia finansowego żaden z tych podmiotów nie będzie posiadał dominującej roli - powiedział wiceminister

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu dwóch miesięcy w Zespole Trójstronnym rozpoczną się prace nad strategią dla sektora górnictwa węgla kamiennego i brunatnego w Polsce - zapowiedział w środę (27 kwietnia) wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Tobiszowski uczestniczył w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. górnictwa. Jak wynika z założeń dotyczących polskiego miksu energetycznego, w 2030 r. węgiel brunatny będzie w nim w "ilościach śladowych".

- My uważamy, że renesans za granicą, np. w Niemczech węgla brunatnego pokazuje, że mając złoża, mając możliwości wydobycia go i przygotowane kadry, trzeba odpowiednio ustawić proporcje, ile powinno go być w miksie energetycznym - mówił Tobiszowski.

Wiceszef resortu powiedział też, że choć obecnie ceny węgla są "trudne", to jednak taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie. - Może 4 - 5 lat i one muszą się odbić, choćby dlatego, że inne podmioty z sektora węglowego padają. Pojawia się więc pewna przestrzeń dla naszego przemysłu i uważam, że budowanie dobrze zarządzanych podmiotów spowoduje, że polski sektor węgla kamiennego ma przyszłość - mówił.

Tobiszowski odniósł się do zawartego we wtorek porozumienia na mocy którego powstała Polska Grupa Górnicza. Porozumienie to podpisali we wtorek w Katowicach w obecności premier Beaty Szydło i kierownictwa resortu energii przedstawiciele górniczych i energetycznych spółek oraz banków i instytucji finansowych.

Porozumienie oznacza zaakceptowanie przedsięwzięcia przez inwestorów, którzy mają wnieść do PGG kapitał, oraz przez banki kredytujące Kompanię, m.in. w postaci obligacji. W sumie planowana łączna wartość zaangażowania kapitałowego inwestorów to ponad 2,4 mld zł, a banków, w postaci obligacji - ponad 1 mld zł. Wśród sygnatariuszy porozumienia, obok zarządów KW i PGG, są inwestorzy: PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, Energa Kogeneracja, PGNiG Termika, Węglokoks, Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (FIPP), Towarzystwo Finansowe Silesia, a także banki: Alior Bank, Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Zachodni WBK oraz PKO BP. Swoje podpisy pod dokumentem złożyli też związkowcy z Kompanii.

Biznesplan PGG zakłada, że w końcu przyszłego roku spółka i poszczególne kopalnie mają pracować bez strat - w ubiegłym roku rentowne były tylko trzy z 11 kopalń Kompanii, a dwie kolejne były blisko rentowności. PGG ma zwiększyć wydajność, połączyć kopalnie w bardziej efektywne struktury, przekazać zbędny majątek do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (wiąże się to z dobrowolnym odejściem ok. 4 tys. osób, które skorzystają z pakietu osłonowego), a w efekcie zmniejszyć koszty wydobycia węgla. W tym roku kopalnie PGG mają wydobyć ok. 28 mln ton tego surowca. Z początkiem lipca planowane jest połączenie kilku kopalń w tzw. kopalnie zespolone - z obecnych 11 pozostanie wówczas pięć kopalń.

Jak mówił w środę Tobiszowski, PGG ma stać się "zupełnie nowym jakościowo podmiotem". Zapowiedział, że zostanie tam powołany zespół złożony z zarządu jak i przedstawicieli strony społecznej, który będzie z jednej strony analizować odchodzenie ludzi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń oraz proces przekazywania majątku, z drugiej będzie nadzorował proces inwestycyjny. Jak wyjaśnił, chodzi o to, by "wciągnąć" pracowników do odpowiedzialności za to, co dzieje się w kopalniach. "To będzie nowa jakość" - dodał.

Tobiszowski zapowiedział też, że do Rady Nadzorczej PGG wejdą reprezentanci inwestorów giełdowych i finansowych; będą mieli możliwość analizowania przebiegu realizacji założeń biznesplanu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Postaw na kwalifikowanego dostawcę węgla. PGG zachęca klientów

Lato to czas dużego zainteresowania zakupami węgla na sezon grzewczy. Polska Grupa Górnicza radzi klientom, by skorzystali z usług Kwalifikowanych Dostawców Węgla.

Nie tylko górnicy ze Śląskiego boją się o przyszłość i żyją w zawieszeniu

Raport Fundacji Instrat pokazuje, że górnicy z lubelskiej kopalni węgla Bogdanka nie odrzucają transformacji energetycznej, ale obawiają się o przyszłość własną, swoich rodzin i całego regionu. Dlatego domagają się konkretnego harmonogramu, zaangażowania państwa i alternatywnych miejsc pracy. Publikacja raportu połączona była z dyskusją o przyszłości Lubelskiego Zagłębia Węglowego. 

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie zachodniopomorskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej. 

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej.