Górnictwo: w Warszawie o węglu kamiennym i brunatnym

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Kierownictwo Ministerstwa Energii jest w trakcie podejmowania kluczowych decyzji, mających wpływ na kształt polityki energetycznej państwa - wyjaśnił Grzegorz Tobiszowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorek (11 lipca) przed południem rozpoczęło się posiedzenie połączonych Zespołów Trójstronnych ds. Węgla Kamiennego i Węgla Brunatnego – poinformował na swoim facebooku wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

- Posiedzenie samo w sobie jest wydarzeniem historycznym – podkreślił.

Z opublikowanej na portalu społecznościowym informacji wynika, że podczas spotkania zaplanowano prezentację założeń polityki energetycznej.

Przypomnijm, że w środę (5 lipca) w Warszawie obradował z kolei Parlamentarny Zespół Górnictwa i Energii. Podczas tamtego posiedzenia minister Tobiszowski przedstawił program dla sektora górnictwa węgla brunatnego.

W dokumencie, dostępnym na stronie internetowej Sejmu RP czytamy, że jego celem strategicznym jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz wspieranie konkurencyjności gospodarki narodowej poprzez zaspokojenie zapotrzebowania na energię elektryczną produkowaną z węgla brunatnego w oparciu o innowacyjne i efektywne technologie, w tym również poprzez wykorzystanie węgla do produkcji paliw płynnych i gazowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.