Górnictwo: w Tauronie Wydobycie spór o deputaty dla emerytów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W spółce Tauron Wydobycie spotkanie przedstawicieli organizacji związkowych z zarządem firmy, podczas którego najprawdopodobniej podpisane zostanie porozumienie płacowe, zaplanowane zostało na 13 lipca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Solidarność działająca w spółce Tauron Wydobycie rozpoczęła procedurę sporu zbiorowego, domagając się przywrócenia deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. Związkowcy czują się oszukani tym, iż ok. 250 ubiegłorocznych emerytów nie otrzymało 10-tysięcznej rekompensaty za utracony węgiel.

Przedstawiciele spółki przyznają, że osoby, które przeszły na emerytury i renty w ubiegłym roku, nie otrzymały dotąd ustawowych rekompensat, ponieważ nie spełniły warunków zawartych w stosownej ustawie. Sprawa "jest obecnie przedmiotem wnikliwej analizy" - podała firma.

Tauron Wydobycie to spółka skupiająca aktywa wydobywcze giełdowej grupy energetycznej Tauron. W październiku ubiegłego roku związki zawarły tam porozumienie z zarządem (formalnie był to protokół dodatkowy do układu zbiorowego pracy), godząc się na rezygnację z deputatu węglowego dla emerytów i rencistów - po to, by mogli oni skorzystać z jednorazowej 10-tysięcznej rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla, w myśl ustawy, nad którą trwały wówczas prace w parlamencie.

- W dobrej wierze zawarliśmy porozumienie z zarządem, idąc na daleko idący kompromis. Zgodziliśmy się na rezygnację z węgla należnego emerytom i rencistom w zamian za możliwość skorzystania przez te osoby z ustawowych rekompensat. Wielokrotnie zapewniano nas, że świadczenie dostaną wszyscy, którzy mieli prawo do deputatu i utracili je przed wejściem w życie ustawy. Teraz czujemy się zwyczajnie oszukani - powiedział we wtorek, 9 styczmoa, PAP szef Solidarności w spółce Waldemar Sopata.

Okazało się, że osoby, które przeszły na emeryturę lub rentę w 2017 r. - w sumie ok. 250 osób - nie otrzymały rekompensat. Powodem - jak wyjaśniają związkowcy - jest niekorzystna dla emerytów interpretacja ustawy. Chodzi o to, że choć pobierali oni emerytury lub renty i nabyli prawo do bezpłatnego węgla, to jednak faktycznie nie otrzymywali w zeszłym roku tego świadczenia.

- Talony na węgiel nie były w ubiegłym roku rozdawane, ponieważ było już wiadomo, że trwają prace nad stosowną ustawą i przygotowywane jest jednorazowe świadczenie za utracony węgiel, które obejmie także naszą spółkę, jeśli zgodzimy się na odpowiednią zmianę w układzie zbiorowym. Ale to w żaden sposób nie zmienia faktu, że te osoby nabyły prawo do bezpłatnego węgla i rekompensaty za jego utratę po prostu im się należą - ocenił Sopata.

Innego zdania są przedstawiciele spółki, którzy tłumaczą, że grupa osób uprawnionych do świadczenia rekompensacyjnego została jasno określona w ustawie.

Zgodnie z ustawą, przez osobę uprawnioną do rekompensaty rozumie się m.in. "emeryta i rencistę mających ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy () i pobierających to świadczenie, uprawnionych w trakcie pobierania świadczenia z tytułu emerytury lub renty do bezpłatnego węgla na podstawie postanowień układów zbiorowych pracy, porozumień lub innych regulacji obowiązujących w przedsiębiorstwie górniczym, które utraciły moc obowiązującą przed dniem wejścia w życie ustawy, na skutek zawartych porozumień lub dokonanych wypowiedzeń".

Takie porozumienie, w postaci protokołu dodatkowego do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Tauron Wydobycie, zostało zawarte 13 października ub. roku, a trzy dni później protokół został zarejestrowany w Państwowej Inspekcji Pracy - tym samym jego zapisy weszły w życie. Ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym weszła natomiast w życie 24 października.

Jak informowała spółka Tauron Wydobycie w październikowym komunikacie, protokół dodatkowy do układu zbiorowego dostosował zapisy układu do ustawy, umożliwiając otrzymanie 10-tysięcznych rekompensat przez osoby uprawnione do tego świadczenia.

"Podpisanie protokołu dodatkowego było wymogiem, aby móc skorzystać ze środków przeznaczonych w budżecie państwa na ten cel" - podano w ówczesnym komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O zimie myśl latem? Gaz w Europie zdrożał w tym tygodniu o ponad 10 proc. Perspektywy niewesołe

Ceny gazu w Europie rosną, a od początku tego tygodnia zwyżka notowań wynosi już ponad 10 proc. USA przeprowadziły nową serię ataków na Iran - to nie wróży rychłego zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i zwiększenia dostaw surowców energetycznych z regionu - informują maklerzy.

Województwo i Metropolia wspólnie zamawiają 32 nowe pociągi

Województwo Śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia prowadzą przetarg na dostawę 32 nowych pociągów elektrycznych i wieloletnią usługę ich serwisowania. Opcja zakłada zakup 20 kolejnych pociągów i dalsze serwisowanie. Szacunkowa łączna wartość zamówienia to ponad 4,5 mld zł.

MAP: Nie ma przesłanek przejęcia przez Skarb Państwa aktywów spółki Qemetica. W tle kopalnia

Nie ma przesłanek przejęcia przez Skarb Państwa aktywów spółki Qemetica, a bezpieczeństwo państwa w zakresie magazynowania ropy i paliw nie jest uzależnione od przejęcia jej aktywów - poinformowała w czwartek wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.

Operatorzy łączą siły: wspólna platforma na Giełdzie zmieni zarządzanie siecią

Towarowa Giełda Energii, Enea Operator, Energa-Operator oraz PGE Dystrybucja podpisały porozumienie o współpracy przy stworzeniu wspólnej platformy usług elastyczności. To nowy rozdział współpracy oraz potencjał wykorzystania zasobów pracujących w sieciach Operatorów Sieci Dystrybucyjnych. Transformacja energetyczna – obejmująca intensywny rozwój odnawialnych źródeł energii, wzrost liczby magazynów energii oraz postępującą elektryfikację gospodarki – powoduje istotną zmianę charakteru pracy systemu elektroenergetycznego. W tych warunkach elastyczność przestaje być koncepcją teoretyczną, a staje się realną, operacyjną potrzebą funkcjonowania sieci dystrybucyjnej, warunkującą jej stabilność oraz zdolność do dalszego przyłączania nowych zasobów.