Górnictwo: w Sośnicy-Makoszowach wciąż pali się metan

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pożar unieruchomił jedną z czterech ścian wydobywczych kopalni Sośnica-Makoszowy. Pozostałe ściany eksploatowane są normalnie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ratownikom, którzy trzecią dobę usiłują ugasić podziemny pożar w kopalni Sośnica-Makoszowy ruch Sośnica w Gliwicach, do piątkowego (22 listopada) poranka nie udało się opanować płonącego metanu. Przedstawiciele kopalni uspokajają, że pożar nie rozszerza się, a zagrożenie nie rośnie.

- Trwa budowa tzw. korków izolujących, dzięki którym zagrożony rejon zostanie skutecznie odseparowany od pozostałych wyrobisk. Wiercone są też otwory, przez które mają być podane środki gaśnicze - powiedział rzecznik Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia Sośnica-Makoszowy, Zbigniew Madej.

Ratownicy wywiercili już jeden taki otwór z pokładu położonego nad tym, gdzie płonie metan. Okazało się jednak, że ok. 40-metrowym odwiertem nie da się skutecznie dostarczyć środków gaśniczych, ponieważ po drodze natrafiono na pustki oraz pyły. Dlatego eksperci zdecydowali o wywierceniu trzech kolejnych otworów o podobnej długości.

W akcję pożarową zaangażowanych jest kilkadziesiąt osób. Ratownicy już wcześniej próbowali gasić pożar 950 m pod ziemią środkami chemicznymi - proszkowymi i mineralnymi, nie przyniosło to jednak rezultatu. Eksperci liczą, że będzie to skuteczne, jeżeli - dzięki odwiertom - uda się skierować środki gaśnicze bezpośrednio w rejon epicentrum pożaru.

Metan zapalił się we wtorek wieczorem. W środę po południu z zagrożonego rejonu wycofano ratowników ze względu na ich bezpieczeństwo; nadal nie mogą tam wejść. Zrezygnowano też z budowy jednej tamy; zamiast tego odseparowany od pozostałych wyrobisk ma być cały rejon wokół pola pożaru. Temu służy budowa tzw. korków izolujących.

Dwaj górnicy, którzy w wyniku zapalenia metanu zostali niegroźnie poparzeni, nadal leczeni są w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Nadzór górniczy wyjaśnia, co pracownicy zajmujący się podziemnym transportem robili w pobliżu tamy izolacyjnej, gdzie doszło do zapalenia.

Pożar unieruchomił jedną z czterech ścian wydobywczych kopalni Sośnica-Makoszowy. Pozostałe ściany eksploatowane są normalnie. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego.

W kopalni Sośnica obowiązuje czwarty, najwyższy stopień zagrożenia metanowego. Zakład należy do szczególnie narażonych na wypływy metanu. W polskich kopalniach z pokładów metanowych wydobywa się ok. 80 proc. węgla. Znacząca część wydobycia pochodzi z miejsc zaliczanych do czwartej kategorii zagrożenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę Gaz-Systemu z uwzględnieniem odcinka gazociągu jamalskiego

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na przesył gazu przez Gaz-System - poinformował Urząd. Po raz pierwszy taryfa dotyczy też polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.