Górnictwo: W ruchu Szczygłowice opadające skały stropowe zabiły górnika

fot: Kajetan Berezowski

Trwa walka z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Cov-2. W kopalni Knurów-Szczygłowice wprowadzono zakaz spożywania słonecznika i używania tabaki.

fot: Kajetan Berezowski

Do śmiertelnego wypadku doszło dzisiaj w nocy, 7 października, o godz. 1.22 w kopalni Knurów-Szczygłowice ruch Szczygłowice należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - poinformował portal netTG.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Według niepotwierdzonych jeszcze informacji wynika, że zdarzenie miało miejsce w wyrobisku korytarzowym w pokładzie 405/1 na poziomie 850. Poszkodowany został uderzony opadającymi skałami stropowymi podczas skręcania obudowy chodnikowej.

Mimo udzielonej pomocy i reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych 22-letniemu górnikowi i lekarz o godz. 2.25 stwierdził zgon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.