Górnictwo: W ruchu Rydułtowy roboty przygotowawcze prowadzone są w siedmiu przodkach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przepisy ustawy emerytalnej przewidują możliwość skorzystania z emerytury wcześniejszej przez pracowników, którzy wykonywali pracę w szczególnych warunkach. Praca górnicza jest pracą wykonywaną w szczególnych warunkach, zatem uprawnia także do skorzystania z wcześniejszej emerytury tych pracowników, którzy nie uzyskali prawa do emerytury górniczej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ruch Rydułtowy kopalni ROW (PGG) wiąże swoją przyszłość z eksploatacją węgla koksowego. Dzięki dobrze wyposażonemu zakładowi mechanicznej przeróbki węgla odbiorcy mają możliwość zamawiania surowca o określonych wysokich parametrach jakościowych.

- Poprzez uruchomienie określonych procedur technologicznych potrafimy zaspokoić potrzeby wszystkich klientów, pomimo faktu, że dysponujemy w zasadzie jedną, główną odstawą zbiorczą – zwraca uwagę Marian Kościuk, nadsztygar mechanicznych urządzeń dołowych.

Ruch Rydułtowy kopalni ROW prowadzi obecnie wydobycie na poziomie ok. 8 tys. t węgla netto na dobę. Eksploatowane są trzy ściany: V E1, III E-E1 oraz IV E1. Ściana III E E1 zakończy swój bieg w sierpniu, podobnie jak IV E1. Kolejne są w trakcie rozcinki. Roboty przygotowawcze prowadzone są aktualnie na siedmiu przodkach, z których sześć wykonują załogi własne ruchu Rydułtowy. Siódme wyrobisko, prowadzone metodą przekopową, wyłącznie przy użyciu materiałów wybuchowych, wykonuje firma zewnętrzna.

Obecnie zakład realizuje zadania związane z udostępnieniem nowej partii złoża w rejonie E1 i E-E1 w pokładzie 712/1-2 + 713/1-2. Górnikom pozostało zaledwie kilkadziesiąt metrów do punktu docelowego - pochylni równoległej 1200 E1, aby zakończyć kolejny etap drążenia.

Jest ona drążona od 2019 r. Będzie miała długość 1817 m. To właśnie wzdłuż niej ma być eksploatowana nowo oddana do ruchu ściana V E1 w pokładzie 712/1-2+713/1-2. Będzie jednocześnie pierwszą z projektowanych ścian biegnących wzdłuż pochylni.

Wykonanie tego zadania w znacznym stopniu uprości system wentylacji i umożliwi eksploatację projektowanych ścian zarówno w rejonie E1 jak i E-E1 w pokładzie 712/1-2 + 713/1-2. Ponadto od tej pochylni pędzone będzie następne wyrobisko w kierunku rejonu B-R. Chodzi o przyszłościowy rejon naszego zakładu, z którym wiążemy spore nadzieje na kolejne lata. Zakładamy, że pierwsza tona węgla może stamtąd wyjechać na powierzchnię już w 2027 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.