Górnictwo: w PGG systemowo dla bezpieczeństwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Hełm nie zawsze ochroni przed opadem skał...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Koniec ze sztampą w dziedzinie BHP. W Polskiej Grupie Górniczej będą teraz systemowo podchodzić do zagadnień bezpieczeństwa. Pomogą w tym warsztaty realizowane w trakcie spotkań szefów działów energomechanicznych, górniczych oraz BHP. 

W opinii specjalistów z PGG jest to nowatorskie rozwiązanie w podejściu do obszaru bezpieczeństwa pracy produkcji i utrzymania ruchu. Uwzględnia bowiem wzajemne oddziaływanie na siebie różnych dziedzin górniczej rzeczywistości. Podczas warsztatów ich uczestnicy wspólnie analizują różnorodne aspekty bezpieczeństwa pracy oraz ich wpływ na efektywność produkcji. Poszukują też odpowiedniej profilaktyki dla wyeliminowania najczęściej pojawiających się zdarzeń wypadkowych.

Kompleksowa analiza
- Zanim została podjęta decyzja o wprowadzeniu takich warsztatów, cyklicznie odbywały się narady z kierownikami kopalnianych działów BHP. Uznaliśmy jednak, że poszukiwanie rozwiązań w celu uniknięcia wypadków i zdarzeń potencjalnie wypadkowych nie należy wyłącznie do tych służb, ale w równej mierze do działów, w których te zdarzenia zaistniały. To daje możliwość kompleksowego przeanalizowania występujących problemów – zauważa Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP w PGG.

Pierwsze zajęcia warsztatowe zorganizowano w lutym br. Najpierw odbyła się wspólna dyskusja. Następnie jej uczestnicy podzielili się na sześcioosobowe grupy, aby omówić te przypadki, na które kierownictwa kopalń mają bezpośredni wpływ. Okazuje się, że najwięcej do poprawienia jest w dziedzinie tworzenia technologii i instrukcji maszyn, organizacji pracy, metod szkolenia, organizacji pracy zespołowej, a także ładu i porządku na stanowiskach pracy. Zgłoszono wiele pomysłów, które wymagają usystematyzowania i niebawem zostaną przedstawione już w formie konkretnych projektów.

Zdaniem ekspertów z PGG wspólne zaangażowanie kierownictwa różnych działów rzuci nowe światło na wiele problemów, nawet tych, które po dzień dzisiejszy nie zostały jeszcze precyzyjnie zdefiniowane, a stanowić mogą zagrożenie. Wiadomo, że czynnik ludzki wciąż jest główną przyczyną wypadków w kopalniach. Z tym zjawiskiem da się jednak walczyć, chociażby za pomocą materiałów przedstawiających ryzykowne zachowania, czy też jasno sformułowanych instrukcji obsługi maszyn i urządzeń. Podnoszenie poziomu kultury technicznej jest bowiem ważnym elementem służącym kształtowaniu bezpiecznych zachowań wśród załogi.

Docieranie do świadomości
- Z doświadczenia wiemy, że istotną kwestią jest docieranie do świadomości górników, do ludzi pracujących w tych rejonach zakładu górniczego, gdzie o wypadek nie jest trudno. Stąd duży nacisk kładziemy na tworzenie animacji niebezpiecznych zdarzeń, których przyczyny powtarzają się. Skoro odsetek zdarzeń, na które wpływ miał czynnik ludzki, w całym polskim górnictwie węgla kamiennego kształtuje się na poziomie 80 proc., a w PGG jest o 5 proc. niższy, to już dostrzegamy pierwsze symptomy potwierdzające właściwy kierunek działań profilaktycznych – mówi Grzegorz Ochman.

Kolejne spotkanie warsztatowe zaplanowane zostało na początek maja br.

- Czekamy z organizowaniem kolejnych warsztatów ze względu na trwający proces łączenia kopalń PGG i KHW. Chcemy, aby w majowych warsztatach wzięli już udział nasi nowi koledzy – podsumowuje szef Biura BHP w PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.