Górnictwo: w Mysłowicach pamiętają o górnikach

fot: Maciej Dorosiński

We wrześniu ma zapaść decyzja w sprawia nadania rondu imienia Górników Kopalni Mysłowice

fot: Maciej Dorosiński

Skrzyżowanie ulic Katowickiej i Bytomskiej do niedawna było prawdziwym utrapieniem dla kierowców, którzy przejeżdżali przez Mysłowice. Korki i ruch wahadłowy skutecznie zatrzymywały jazdę. Od blisko trzech tygodni problemu już nie ma. Uruchomiono bowiem rondo, którego patronami mają zostać Górnicy Kopalni Mysłowice. Decyzje w tej sprawie we wrześniu mają podjąć radni.

Rondo znajduje się w sąsiedztwie kopalni nieczynnej kopalni Mysłowice. Bliskość zakładu górniczego jest także zaakcentowana na samym rondzie. Znajduje się na nim bowiem wagonik z napisem KWK Mysłowice, który jest otoczony kamieniami, które kopalnia Mysłowice-Wesoła sprowadziła z kamieniołomu pod Krzeszowicami.

Uroczyste otwarcie ronda odbyło się w piątek, 5 lipca. Udział w nim wzięli m.in. prezydent miasta Edward Lasok oraz Mariusz Korzeniowski, wiceprezes Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego w 1993 r. przyłączono kopalnię Mysłowice. Przypomnijmy, że w 2007 r. została ona połączona z kopalnią Wesoła, a cztery lata później rozpoczął się proces likwidacji ruchu Mysłowice.

Budowa ronda była ostatnim etapem przebudowy ul. Katowickiej od ul. Bończyka do ul. Bytomskiej. Jest to fragment DK 79. Budowa nowego ronda objęła również budowę kanalizacji i przebudowę oświetlenia ulicznego. Koszt inwestycji to blisko 1,5 mln zł.

Początki kopalni Mysłowce sięgają 1837 r. Wówczas rozpoczęło się wydobycie w zakładzie, który nosił nazwę Danzing. Jedenaście lat później zakład posiadał już trzy szyby o głębokości 49 m, trzy pompy i parową maszynę wyciągową. Warto zaznaczyć, że w 1901 r. w kopalni Mysłowice, po raz pierwszy w Europie, zastosowano podsadzkę hydrauliczną - pustki powstałe po wybraniu węgla wypełniano mieszaniną wody i piasku. Od 1940 r. kopalnia należała do niemieckiego koncernu "Herman Göring Werke". Po wojnie w zakładzie realizowano szereg inwestycji. Przede wszystkim pogłębiano szyby, ale również zbudowano dwa kompleksy BHP (1968 r. i 1973 r.) oraz powstał nowy zakład przeróbczy (1973 r.). W 1990 r. rozpoczęto proces restrukturyzacji kopalni - zmniejszono ilość ścian i stan zatrudnienia. Warto zaznaczyć, że w 1989 r. kopalnia wydobyła 2,4 mln t węgla. W 1993 r. została włączona do struktur Katowickiego Holdingu Węglowego. Później została połączona z kopalnia Wesoła, aż w 2011 r. rozpoczął się proces jej likwidacji.

Informacje o kopalni zostały zaczerpnięte z książki Adama Frużyńskiego pt. Kopalnie węgla kamiennego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.