Górnictwo: w KW bliżej porozumienia, zwolnień nie będzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2012 KW chce utrzymać rentowność; miniony rok zamknęła zyskiem ok. 500 mln zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Aż trzynaście godzin trwały negocjacje zarządu Kompanii Węglowej ze stroną społeczną spółki zorganizowane w środę, 15 stycznia. Tematem spotkania był przygotowany przez zarząd projekt programu restrukturyzacji KW do roku 2020.

Jak oceniają uczestnicy spotkania, rozmowy były bardzo trudne i wyczerpujące, ale owocne. W ich toku ustalono, że w czwartek, 16 stycznia, o godzinie 12 w południe, zarząd przedstawi stronie społecznej projekt tekstu porozumienia. O 15 strony spotkają się, aby przedstawić swoje opinie na temat dokumentu i być może go podpisać.

Wśród najważniejszych spraw wypracowanych wstępnie podczas negocjacyjnego maratonu ustalono, że zarząd wycofuje się z pomysłu zwolnień w grupie pracowników administracji, w zamian za zawieszenie w tej grupie wypłaty czternastki i rezygnacji z posiłków profilaktycznych. Odstąpi także od koncepcji łączenia kopalń, w zamian za wprowadzenie elastycznych zapisów w umowach o pracę.

Dla zarządu kwestią przesądzoną, która nie podlega dalszym negocjacjom, jest natomiast sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Z kolei pod uwagę brane jest rozszerzenie gwarancji zatrudnienia dla pracowników Kompanii Węglowej. Być może też KW odstąpi od sprzedaży niektórych spółek-córek.

Szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik powiedział PAP po rozmowach, że w czwartek uzgodnione kwestie mają być przełożone na zapisy porozumienia; jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek, strony powinny podpisać się pod tymi ustaleniami.

- Potwierdzam, że doszło do znaczącego zbliżenia stanowisk w wielu omawianych sprawach. Czy te wstępne uzgodnienia przełożą się na ostateczny, akceptowalny dla obu stron kształt porozumienia, przekonamy się po zaplanowanym na czwartek spotkaniu - powiedział PAP rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Według Grzesika, zarząd zapowiedział wycofanie się ze zwolnienia ponad tysiąca pracowników administracji w zamian za zawieszenie na trzy lata wypłaty 14. pensji dla tej grupy zawodowej oraz likwidację posiłków profilaktycznych dla administracji. W zamian zarząd ma wycofać się z planów zwolnienia ponad tysiąca osób z administracji, dając im gwarancję pracy przez najbliższe trzy lata, czyli w czasie zawieszenia wypłat 14. pensji.

Nie będzie też zapowiadanego łączenia kopalń, natomiast możliwe będą przesunięcia pracowników między tymi zakładami, które miały być łączone. Utrzymane będą niektóre inne świadczenia dla załogi, które zarząd chciał zlikwidować, jednak inne będą zniesione.

Pracownicy dołowi będą mieli gwarancje pracy do 2020 r. Obecne gwarancje wygasłyby z końcem przyszłego roku.

Zgodnie z ustaleniami, nie będzie zapowiadanego łączenia kopalń, natomiast możliwe będą przesunięcia pracowników między tymi zakładami, które miały być ze sobą łączone - plan zakładał, że z 15 kopalń KW pozostanie 7. Alokacja pracowników była długo dyskutowana - zarząd chciał mieć możliwość przenoszenia załogi w grupach kilku kopalń, związkowcy zgodzili się tylko na przesunięcia w ramach kopalń przeznaczonych pierwotnie do połączenia.

Związkowcy przystali na to, by nowi pracownicy nie mieli - jak obecni - prawa do deputatu węglowego po przejściu na emeryturę. Zgodzili się też na likwidację funduszu motywacyjnego oraz dopłat do chorobowego. Zarząd natomiast ma odstąpić od innych proponowanych elementów programu, takich jak likwidacja tzw. ołówkowego (dopłat dla pracowników posiadających dzieci w wieku szkolnym) oraz likwidacji bądź wydzielania z KW zakładów specjalistycznych jako samodzielnych jednostek. Dyskutowana będzie jeszcze sprawa ewentualnego wydzielenia elektrociepłowni.

- Z naszej strony te uzgodnienia oznaczają bardzo znaczące ustępstwa. Nie godzimy się natomiast ani na sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice, ani na wariant alternatywny, jakim miałoby być zamrożenie wpłaty 14. pensji - powiedział Grzesik.

Spór dotyczy też wypłaty tegorocznej "czternastki", która powinna trafić na konta górników w lutym. Zarząd początkowo chciał wypłacić ją w trzech ratach, później mówił o dwóch - w lutym i we wrześniu. Związkowcy zapowiadają, że załoga zażąda stosownych odsetek za zwłokę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.