Górnictwo: w Krupińskim produkują ekologiczne paliwo

fot: Jarosław Galusek/ARC

W uroczystym otwarciu zakładu udział wzięli m.in.: Andrzej Pilot, wicewojewoda śląski, abriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister gospodarki, Jarosław Zagórowski, prezes JSW i Wacław Będkowski, prezes Polskiego Koksu

fot: Jarosław Galusek/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

W poniedziałek, 3 lutego, w kopalni Krupiński w Suszcu odbyło się uroczyste otwarcie Zakładu Produkcji Kompozytowych Paliw Stałych. Zakład, który będzie produkował rocznie prawie 60 tys. t ekologicznych, oczyszczonych i wzbogaconych brykietów z węgla koksującego, jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Polsce.

W uroczystości, obok gospodarzy - prezesów JSW oraz Polskiego Koksu - udział wzięli m.in. Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister gospodarki, Andrzej Pilot, wicewojewoda śląski, Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, prof. Andrzej Karbownik, rektor Politechniki Śląskiej oraz prof. Marek Ściążko z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla.

- To jest wielki dzień dla spółki Polski Koks i wielki dzień dla Jastrzębskiej Grupy Kapitałowej, dlatego że spotykamy się na otwarciu zakładu, który jest przedsięwzięciem bardzo innowacyjnym. Porwaliśmy się wspólnie na projekt, który jest połączeniem ekonomii i ekologii, i ma być sukcesem województwa w czasach, kiedy o produktach węglowych mówi się z niechęcią, a niektórzy radni mówią o wykluczeniu tego paliwa z użytkowania - powiedział witając gości Wacław Będkowski, prezes Polskiego Koksu, pełniącego funkcję inwestora.

Inwestycja jest wynikiem realizacji programu badawczo-rozwojowego "Czyste powietrze dla Śląska", którego uczestnikami są: Polski Koks SA, Jastrzębska Spółka Węglowa SA, Politechnika Śląska, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla oraz Stowarzyszenie Klaster Kotlarski. Produkowane w zakładzie brykiety, przeznaczone dla gospodarki komunalnej oraz do ogrzewania gospodarstw indywidualnych powstają na bazie flotokoncentratu pochodzącego z kopalni Krupiński. Do tej pory paliwo to ze względu na emisję podczas spalania dużej ilości substancji szkodliwych przeznaczone było niemal wyłącznie do spalania w zakładach energetycznych.

- Chcemy się pochwalić inwestycją przygotowaną wspólnie z gronem naukowców oraz Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska, który udzielił nam pożyczki. To nasza odpowiedź na dyskusję o zanieczyszczeniu środowiska i niskiej emisji. Jesteśmy przekonani, że nie wolno eliminować węgla z gospodarki, natomiast trzeba wyeliminować negatywne skutki jego spalania - mówił podczas uroczystości Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Padały tu dwa słowa: ekologia i ekonomia. Myślę, że te dwa słowa powinny wzajemnie istnieć i się nie wykluczać. Zarówno Ministerstwo Gospodarki jak i zarządy spółek są świadome, że tak długo węgiel będzie głównym paliwem w Polsce, jak długo będzie akceptowalny przez nasze społeczeństwo. Trzeba wychodzić naprzeciw sygnałom płynącym z samorządów i tak produkować i przetwarzać węgiel, by był on produktem ekologicznym, a jednocześnie ekonomicznym. Myślę, że otwarcie tej instalacji pokazuje, że węgiel może być nadal głównym źródłem energii w Polsce, a my zapewniamy, że przez nasze działania zarówno w Unii Europejskiej jak i w kraju będziemy o węglu pamiętać - zadeklarował wiceminister Tomasz Tomczykiewicz.

Paliwo produkowane w nowym zakładzie zastąpi używany do tej pory flotokoncentrat, który spalany w sposób tradycyjny był źródłem emisji bardzo wielu groźnych dla zdrowia zanieczyszczeń. Zastosowanie nowego paliwa w kotle z automatycznym podawaniem paliwa pozwoli ograniczyć emisję dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, tlenku węgla, pyłu oraz silnie rakotwórczego benzopirenu w sumie o ponad 90 proc.

W galerii: uroczyste otwarcie Zakładu Produkcji Kompozytowych Paliw Stałych, Suszec, 3 lutego 2014 r. (zdjęcia Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.