Górnictwo: W kopalni Mysłowice-Wesoła znaleziono ciało mężczyzny

fot: Kajetan Berezowski

Tradycyjnie liderem w konkursie „Pracuję bezpiecznie” pod względem liczby zawodników i zdobytych punktów jest kopalnia Mysłowice-Wesoła

fot: Kajetan Berezowski

W kopalni Mysłowice-Wesoła należącej do Polskiej Grupy Górniczej w czwartek, 4 listopada, o godz. 15.25 miał miejsce wypadek śmiertelny.

W rejonie dworca osobowego SO-1 na poziomie 665 zostało znalezione ciało mężczyzny, który był pracownikiem firmy zewnętrznej - Probud Sp. z o.o.

- Lekarz, który przybył na miejsce zdarzenia, stwierdził zgon pracownika. Przyczyny zgonu nie są znane i są wyjaśniane przez odpowiednie służby - powiedział portalowi netTG.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Pierwszy wypadek śmiertelny w górnictwie w br. miał miejsce 19 lutego w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit (PGG). Zginął 33-letni górnik, który został przysypany urobkiem ze zbiornika skarpowego.

Do kolejnego tragicznego zdarzenia doszło 4 marca w kopalni Mysłowice-Wesoła (PGG). W ścianie 411 na poziomie 665 wystąpił opad skał stropowych. W zagrożonym rejonie znajdowało się 24 górników, ale poszkodowanych zostało czterech. Jeden samodzielnie wydostał się spod zawaliska, a drugi został natychmiast wydobyty. Niestety dwóch górników pozostało pod zwałami węgla. Po ponad dwóch godzinach akcji ratownicy dotarli do ich ciał.

Kwiecień nie był pomyślny dla górnictwa pod względem bezpieczeństwa. Odnotowano bowiem aż trzy wypadki śmiertelne. Pierwszy z nich miał miejsce w Zakładzie Górniczym Kronowo VII w województwie warmińsko-mazurskim. 6 kwietnia kierowca samochodu ciężarowego został przygnieciony do ładowarki w wyniku niekontrolowanego przemieszczenia się pojazdu. Dzień później doszło do pierwszego śmiertelnego w tym roku wypadku w górnictwie miedzi. W ZG Rudna (KGHM) na głębokości 930 m na skutek uderzenia odspojoną bryłą skalną życie stracił 50-letni górnik-instruktor strzałowy. Z kolei 14 kwietnia w kopalni Staszic-Wujek ruch Staszic (PGG) wypadkowi uległ 53-letni maszynista. Zginął zakleszczony w kabinie lokomotywy, przygnieciony przez belki przenośnika taśmowego.

Prawie dwa miesiące później, 20 lipca, w ruchu Staszic kopalni Staszic-Wujek (PGG), podczas kontroli wyrobiska po wykonanych robotach strzałowych, zginął 66-letni górnik-instruktor strzałowy, pracownik firmy świadczącej usługi na rzecz PGG. Został przysypany skałami stropowymi. Do zdarzenia doszło 900 m pod ziemią. Kolejny wypadek miał miejsce 18 września w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju (JSW). Zginął górnik przygnieciony podczas transportu urobku.

Tragiczną listę zamyka wypadek, do którego doszło na terenie żwirowni w Raszągu koło Olsztyna. Operator koparki najechał pojazdem na 30-letniego pracownika. Na skutek odniesionych obrażeń poniósł on śmierć na miejscu. Była to już dziesiąta w tym roku śmiertelna ofiara pracy w polskim przemyśle wydobywczym. W kopalniach węgla kamiennego zginęło sześciu górników. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.