Górnictwo: W kopalni Bolesław Śmiały utrzymują dobre tempo wydobycia i szykują do eksploatacji kolejne ściany

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najwięcej otrzyma górnik (pracownik dołowy) zatrudniony przed 1 stycznia 2008 r. - 3750 zł, a najmniej pracownik administracji przyjęty do pracy między 1 października a 31 grudnia 2012 r. - 250 zł.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych (PGG) górnicy oddziału G-9 kończą eksploatację ściany 613 w pokładzie 326. Charakteryzowała się trudnymi warunkami geologiczno-górniczymi. Prawidłowy rodzaj profilaktyki zastosowany w odpowiednim czasie zapewnił ciągłość produkcji.

Zaangażowanie górników kierowanych przez sztygara oddziałowego Grzegorza Foksa pozwoliło nie tylko radzić sobie z bieżącymi problemami, ale także uzyskiwać miesięczne postępy sięgające 140 m.

Rozruch kolejnej ściany - 614 planowany jest w sierpniu. Będzie miała bardzo zbliżone parametry techniczne do poprzedniej.

Drugą z eksploatowanych obecnie ścian w KWK Bolesław Śmiały jest ściana nr 617 w pokładzie 326. Miała wybieg 1050 m, długość 200 m i wysokość prawie 3 m. Zabudowano w niej 127 sekcji obudowy zmechanizowanej Tagor31-POz-BS. Aktualnie znajduje się ona w połowie swojego wybiegu. Załoga realizuje zadania zgodnie z harmonogramem.

Tymczasem brygady Oddziałów Robót Przygotowawczych rozpoczęły już drążenie rozcinki ściany nr 616, usytuowanej w sąsiedztwie 617. Po zakończeniu jej eksploatacji załoga oddziału G-3 będzie kontynuowała wybieranie południowo-zachodniej części pokładu 326. Nie jest to zresztą jedyny pokład, w którym prowadzone są roboty przygotowawcze. Górnicy z ORP rozcinają kolejne ściany w pokładzie 325/1 i pracują nad udostępnieniem pokładu 318 w niedalekim rejonie szybu zjazdowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.