Górnictwo: w Kazimierzu-Juliuszu zasypują szyb

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Część podziemna kopalni Kazimierz-Juliusz przechodzi do historii. W tym tygodniu rozpoczęło się zasypywanie szybu Kazimierz II. We wtorek (11 października) do kopalni przyjechały pierwsze ciężarówki z materiałem. Portal górniczy nettg.pl miał okazję przyjrzeć jak wygląda ten proces i sfilmować go.

Likwidacje szybów rozpoczyna się od demontażu klatki i lin. Wyposażenie to już zniknęło z szybów Kazimierz II i Kazimierz V. W czasie naszej środowej (12 października) wizyty trwały prace nad wyciągnięciem klatki z szybu Kazimierz I, którym jeszcze w piątek z dołu kopalni wyjechały figurka św. Barbary, zabytkowe płaskorzeźby przedstawiające godło państwowe oraz godło górnicze.

Jak dowiedzieliśmy się w kopalni, do zasypania szybów potrzeba w sumie ok. kilkudziesięciu tys. metrów sześc. materiału. W tym przypadku będą to klińce, czyli kruszywo kamienne, które zostało odpowiednio dobrane do tego zadania. Musiało ono spełnić warunki dotyczące wielkości, granulacji i przede wszystkim wytrzymałości na ściskanie.

Obecnie zasypywany jest szyb Kazimierz II, który sięga poziomu 670 m. Do niego ma trafić ok. 16 tys. metrów sześć. materiału. Natomiast do Kazimierza I trafi o 2 tys. metrów sześc. więcej kruszywa. Szyby mają zostać zlikwidowane do końca br. Po zasypaniu zostaną zamkniętę betonowymi płytami.

Sam proces zasypywania nie jest skomplikowany, ale wymaga ostrożności. Ciężarówka z naczepą typu "wanna", w której mieści się ok. 30 m sześć. materiału, musi podjechać do krawędzi szybu. Tam zabudowano specjalną zsuwnię, po której kruszywo "leci" na rząpie. Sam proces jest niezwykły ze względu na hałas, który przy nim powstaje. Niesamowite są także wrażenia, gdy słyszy się jak ogrom materiału pokonuje kolejne metry, aby dotrzeć w końcu do poziomu 670 m. Ma to także wymiar symboliczny, bo zasypywanie szybu można porównać z pogrzebem. Tu jednak zamiast ziemi spadającej na trumnę mamy masę klińców, które stopniowo będą zapełniać szyby ostatniej kopalni węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim.

W galerii: Zasypywanie szybu Kazimierz II w kopalni Kazimierz-Juliusz. Sosnowiec, 12 października 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.